Ziemia nuci, nawet pod powierzchnią morza

Pod całym zgiełkiem życia Ziemia nieustannie nuci.

Podjęliśmy próbę nagrania go w 1959 r., Ale zajęło kolejne 40 lat, aby potwierdzić, że Ziemia zawsze emituje hałas tła, nawet gdy nie ma żadnych trzęsień ziemi, co zwykle ma miejsce, gdy Ziemia „zaczyna oscylować ze swoim rezonansem” częstotliwości jak brzęczenie dzwonka ”.

Ten szum lub ciągłe swobodne oscylacje, jak nazywają to naukowcy, są hałasem lub wibracjami Ziemi rozszerzającymi się i kurczącymi, wolnymi od jakichkolwiek innych hałasów, takich jak głośne i nieznośne trzęsienia ziemi. Potwierdziliśmy, że te oscylacje mają miejsce, przynajmniej na lądzie, ale 70 procent planety jest pokryte wodą i musimy wiedzieć, co tam się dzieje.

Teraz to robimy dzięki międzynarodowemu zespołowi naukowców, którzy z powodzeniem zarejestrowali szum ziemi z głębin oceanu.

Odgłosy

Aktywne wulkaniczne punkty zapalne są przydatnym narzędziem do badania odgłosów Ziemi, ale są też pewne wady. (Zdjęcie: Cai Tjeenk Willink / Wiki Commons)

Aby wykryć szum Ziemi pod oceanem, naukowcy polegali na 57 stacjach sejsmometru zlokalizowanych na dnie Oceanu Indyjskiego. Stacje te koncentrowały się na badaniu dotyczącym wulkanicznych gorących punktów, ale zgromadzone dane prowadzą również badaczy do oscylacji.

Zespół wybrał dwie stacje o najlepszej jakości danych i rozpoczął proces usuwania wszelkich dźwięków nagranych przez stacje podwodne. Oznaczało to usunięcie wszelkich trzęsień ziemi, fal, prądów i, oczywiście, elektronicznych sygnałów dźwiękowych, impulsów i zakłóceń. Rezultatem był ekwiwalent hałasu martwej cichej stacji sejsmometru działającej na lądzie.

Aha, i szum ziemi o niskiej częstotliwości. To też tam było.

Naturalne wibracje planety osiągały wartości szczytowe przy wielu częstotliwościach między 2, 9 a 4, 5 miliampera. Niestety, nie ma rzeczywistego nagrania dźwiękowego tego szumu, ponieważ jest on około 10 000 razy poniżej progu ludzkiego słuchu, który wynosi 20 herców.

Aby dokładnie sprawdzić swoją pracę, naukowcy porównali dźwięk z lądowymi obserwacjami szumu. Nagrania dna oceanu miały podobną amplitudę jak nagrania zrobione przez stację w Algierii.

Posiadanie więcej dowodów tego szumu z oceanu jest ważne z dwóch powodów. Po pierwsze, oczywiście, wiedząc, że mamy na to dowody w oceanie, możemy lepiej określić jego źródło. Istnieje wiele teorii na temat potencjalnych przyczyn, od fal oceanicznych po turbulencje atmosferyczne. Krótko mówiąc, po prostu jeszcze tego nie wiemy.

Drugi powód jest taki, że ten szum może dać lepszy wgląd w wnętrze Ziemi. Zwykle badamy wnętrze Ziemi za pomocą fal sejsmicznych generowanych przez trzęsienia ziemi. Ta metoda ma jednak zastosowanie tylko w obszarach podatnych na trzęsienia ziemi dość regularnie. Jeśli możemy wykorzystać ten stały szum jako źródło fal sejsmicznych, możemy zacząć mapować więcej wnętrza Ziemi bez konieczności oczekiwania na „brzęk dzwonka” spowodowany trzęsieniami ziemi.

Podobne Artykuły