Zięba czarnogłowa wygrywa Australijskiego ptaka roku 2019

Zięba czarnoogoniasta została ogłoszona w 2019 roku „ptakiem roku” w Australii, co pomaga zwrócić uwagę na upadek gatunku, gdy działalność człowieka w coraz większym stopniu zagraża jego siedliskom. Zwycięstwo zięby podobno było spowodowane wsparciem ekologów, którzy połączyli jej trud z wylesianiem i pożarami lasów w Australii, a także sprzeciw wobec planowanej kopalni węgla.

Zięba wygrała głosowanie online w osuwiskach, informuje Guardian, zauważając, że otrzymała 11 153 głosów w ostatniej rundzie 10 ptaków, czyli około 35% ogółu. To dawało 7, 802 głosów przed płową żabką, która zajęła drugie miejsce. Trzecie miejsce zajęła wspaniała wróżka (2875 głosów), następnie sroka na czwartym miejscu (2725) i roześmiana kookaburra na piątym miejscu (2650).

Zięby czarnopłetwe zamieszkiwały niegdyś suche, trawiaste lasy w północno-wschodniej Australii, gromadząc się w małych stadach, by zbierać nasiona i owady. Według BirdLife Australia po raz ostatni zaobserwowano gwałtowne spadki w XX wieku, a ostatnio widziano je w stanie Nowa Południowa Walia w 1994 roku, pozostawiając Queensland jako ostateczny schronienie. Istnieją dwa podgatunki i chociaż oba mogą być zagrożone, większość obaw dotyczy południowej odmiany „białogrzbieta”, która obecnie istnieje tylko w kilku rozproszonych miejscach. Jego zasięg zmniejszył się o około 80% w ciągu ostatnich dziesięcioleci i uważa się, że pozostało mniej niż 800 osobników.

Upadek obu podgatunków jest w dużej mierze spowodowany „rozprzestrzenianiem się i intensyfikacją pasterstwa” według Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody, a także zmieniającymi się wzorami pożarów krzewów i rozprzestrzenianiem się chwastów drzewiastych w siedliskach trawiastych. Ponieważ ludzie nadal przeznaczali grunty pod wypasanie żywego inwentarza i inne zastosowania, pokosy siedlisk ptaków zostały oczyszczone, podzielone na fragmenty lub w inny sposób zmienione, szczególnie w południowej części ich zasięgu.

Zięba czarnopłetwa, będąca już ofiarą utraty siedlisk, może wkrótce stracić jeszcze więcej miejsca, aby zrobić miejsce na wydobycie węgla. (Zdjęcie: markusmayer / Shutterstock)

A teraz, gdy południowe podgatunki ograniczają się tylko do kilku enklaw, ekolodzy obawiają się, że nowe niebezpieczeństwo może je zniszczyć. Znaczna część pozostałego zasięgu leży w zasięgu planowanej kopalni Carmichael, kontrowersyjnego projektu, który jest rozważany w różnych formach od około dekady. Chociaż deweloper Adani Mining ograniczył pierwotny zakres projektu, podobno nadal byłaby jedną z największych kopalni węgla w Australii. Adani zaproponował stopniowe oczyszczanie ziemi, rzekomo dając ziębom czas na przeniesienie się gdzie indziej, ale ten plan został skrytykowany przez naukowców.

Rosnące obawy o kopalnię odegrały dużą rolę w podniesieniu zięb czarnoskórych do „ptaka roku”, ale jak mówi Sean Dooley z BirdLife Australia The Guardian, nie jest to jedyny powód, dla którego wygrali. Argumentuje, że poza groźbami są również piękne. „Jako ktoś, kto wyszedł i widział tego ptaka w naturze, jest on subtelnie oszałamiający” - mówi Dooley. „Żadna ilustracja, którą widziałem, nie oddałaby piękna ptaka w prawdziwym życiu. Są dosłownie zapierające dech w piersiach, gdy je widzisz”.

Australijski konkurs ptasiego roku rozpoczął się zaledwie kilka lat temu, ale chociaż jest młodszy niż podobny konkurs w Nowej Zelandii, szybko stał się głośnym wydarzeniem. W tegorocznej ankiecie pojawił się nawet skandal, dzięki odkryciu wyrafinowanej operacji fałszowania wyborców na korzyść kakadu czubatego przez siarkę. W ciągu kilku minut kakadu otrzymał tysiące zautomatyzowanych głosów z tej samej lokalizacji, a także inne głosy za zięba i tęczowy lorikeet „w celu ukrycia podstępu” według The Guardian, który zauważa, że ​​wszystkie fałszywe głosy zostały „natychmiast zidentyfikowane i usunięty ”.

Dooley mówi, że oprócz tego rodzaju niechcianej uwagi jego popularność również wzrosła, skupiając się na mniej znanych ptakach niż na tych, które potrzebują większej świadomości. „Ludzie mogą być cyniczni i twierdzić, że nikt nie słyszał o tym ptaku pięć lat temu, i właśnie o to chodzi. To tylko pokazuje, jak rośnie świadomość australijskich ptaków” - mówi. „Kiedy przeprowadziliśmy pierwszą ankietę w 2017 r., Zasadniczo skupiliśmy się na ptakach, które, jak sądziliśmy, ludzie rozpoznają. Ale smutna rzeczywistość polega na tym, że wiele naszych ptaków staje się ikonami ze wszystkich niewłaściwych powodów; są one obecnie symbolem kryzysu wyginięcia”.

Podobne Artykuły