Rozkosz Combera: 8 wyjątkowych plaż do poszukiwania skarbów nad morzem

To jest lista rzeczy do zrobienia…

Zarówno poważne działania, jak i doskonałe metody radzenia sobie podczas epickiego spaceru wzdłuż plaży, beachcombing i ostrzał są wersją gry na automatach dla miłośników przyrody (aczkolwiek o wiele bardziej medytacyjną i intensywną fizycznie): chodzi o wyczucie czasu, cierpliwość, szczęście i mając pod ręką mocne naczynie do przechowywania wszystkich cennych łupów. Dla wielu trafienie w jackpota gra w nie, ale nie powinieneś zaczynać dnia, oczekując odejścia z rzadkim skarbem wyrzuconym na brzeg. Nawet oddani plażowicze mogą spędzać wiele godzin na wędrówkach / polowaniach, a na koniec wrócić do domu z oparzoną szyją, obolałymi nogami i workiem śmieci.

Istnieje kilka zasad udanej wyprawy na plażę, chociaż jak każdy, kto ma doświadczenie w wyrywaniu rzeczy z piasku, może ci powiedzieć, najbardziej owocne plony pojawiają się natychmiast po dużej burzy (huragany mogą naprawdę zrzucić rzeczy), tuż przed odpływem lub tuż po przypływ (choć może się to różnić w zależności od lokalizacji) i na mniej ruchliwych plażach. Im bardziej odległy, tym lepiej, biorąc pod uwagę, że spotkasz mniej rywalizujących ze sobą wiaderków o lśniące, niezwykłe i potencjalnie opłacalne. Pamiętaj również o wszelkich przepisach, które mogą zabraniać ci faktycznego zdejmowania czegokolwiek z plaży. Na niektórych plażach zabranie do domu wiadra pamiątek jest koszerne, a na innych zniechęcenie.

Od Outer Banks aż po Gulf Coast, my, Brooklyn, przeszukaliśmy kraj w poszukiwaniu najlepszych hotspotów plażowych, z których każdy oferuje coś innego zarówno pod względem ogólnej atmosfery, jak i tego, czego możesz się spodziewać. A skoro istnieje tak wiele wspaniałych, rozrzuconych skarbami plaż, które warto zbadać, powiedz nam o swoim ulubionym miejscu na polowanie na wybrzeżu i zbieranie się w sekcji komentarzy - to znaczy, jeśli nie masz nic przeciwko publicznemu udostępnieniu sekretu.

1. Calvert Cliffs State Park, Lusby, Maryland

Zdjęcie: Rick Wagner / Flickr

Mimo że Maryland nie krzyczy „plażowej bonanzy”, Chesapeake Bay to wyjątkowe miejsce na trochę staromodnego poszukiwania skarbów przybrzeżnych, szczególnie dla tych, którzy szukają czegoś bardzo szczególnego: skamieniałych zębów megalodonu. Znany z bogactwa zębów rekina (i krokodyla) wielkości XL i innych dobrze zachowanych resztek z epoki mikocenu (mówimy 10 do 20 milionów lat temu), w tym Chesapecten (gigantyczne przegrzebki) i Ecphora (ślimaki morskie), plaże Parku Stanowego Calvert Cliffs na zachodnim brzegu Chesapeake to znany na całym świecie raj dla poszukiwaczy skamielin. Mając to na uwadze, pamiętaj, że dostęp do plaży wymaga niezbyt wyczerpującej 2-kilometrowej wędrówki przez park, więc pamiętaj o zapakowaniu światła (ale nie zapomnij o sicie, łopacie i sprayu na robaki). I chociaż nie wyjdziesz z kieszenią pełną zębów rekina, inne popularne miejsca na środkowoatlantyckim plaży obejmują Cape Henelopen State Park w pięknym Lewes, Delaware; a szybkim promem przez zatokę Delaware można dotrzeć do Cape May w New Jersey, historycznego wiktoriańskiego kurortu nadmorskiego znanego z „diamentów” (zwanych także wypolerowanymi morskimi kamykami kwarcowymi).

2. Dead Horse Bay („Bottle Beach”), Brooklyn, Nowy Jork

Zdjęcie: Jason Eppink / Flickr

W dzisiejszych czasach szanse na potknięcie się o zwłoki koni wyrzuconych na brzeg tego niewielkiego akwenu w obrębie Narodowego Obszaru Rekreacyjnego Gateway są niewielkie. Jest to prawdopodobnie dobra rzecz, chyba że pomysł na zabawę na plaży wiąże się z falowaniem na sucho. Kiedyś był domem dla dziewiętnastowiecznych fabryk klejów, roślin nawozowych (stąd cudowna nazwa zatoki) i innych niesmacznych przedsiębiorstw przemysłowych, ten dość trudny do uzyskania odcinek plaży ogłoszony przez magazyn Brooklyn jako „Best Secret Beach” dzielnicy magnes dla poszukiwaczy skarbów hipsterów i odzianych w rękawice kuchenne miejskich padlinożerców, którzy przybywają na dawny (czytaj: nieplastyczny) detrytus. Butelki apteczne, przerażające porcelanowe lalki, maszyny, buty, telefony obrotowe i tak dalej wyskakują z gigantycznego wycofanego z eksploatacji składowiska pod bagnami, które stale przeciekały jego zawartość od lat 50. XX wieku. Cała sprawa jest raczej niepokojąca - nie wspominając o śmierdzącym - i być może będziesz musiał odeprzeć czytelników Apartamentu Terapii, aby zdobyć starą butelkę perfum. Mimo to w dniu spędzania czasu na plaży z wyraźnie postapokaliptycznym klimatem nie można pokonać Dead Horse Bay.

3. Glass Beach, Fort Bragg, Kalifornia

Zdjęcie: Sarah and Jason / Flickr

Część Glass Beach (Kalifornia, część parku stanowego MacKerricher w pięknym hrabstwie Mendocino w Kalifornii) jest technicznie sprawą typu „patrz, ale nie bierz”, ponieważ podlega jurysdykcji Kalifornijskiego Departamentu Parków i Rekreacji. „Prawda jest taka, że ​​usunięcie wszelkich artefaktów z nieruchomości parku stanowego jest wykroczeniem”, wyjaśnia leśniczy park Tim Quandt na stronie turystycznej Fort Bragg. „Strażnicy parku nie zaczęli jeszcze powoływać się na przestępców… ale ten dzień w końcu nadejdzie”. Mimo to jest to często odwiedzany cel podróży - Sea Glass Journal nazywa plażę „mekką kolekcjonerów szkła morskiego” - dla oddelegowanych zbieraczy przybrzeżnych, w niektórych przypadkach pełnych wiader, którzy wyruszają z malowniczej autostrady 1, aby spędzać godziny na godziny szukając gładkich i lśniących skarbów przyniesionych przez Matkę Naturę. Szkło jest produktem ubocznym dziesięcioleci niekontrolowanego wyrzucania śmieci na tym obszarze - do późnych lat 60. XX wieku mieszkańcy Fort Bragg po prostu wyrzucali śmieci - w tym śmieciane samochody i sprzęt gospodarstwa domowego - z klifów i na Pacyfik. Podczas gdy szeroko zakrojone prace porządkowe usunęły wiele szkód spowodowanych przez człowieka na plaży i otaczającej linii brzegowej, szkło, rozbite na lata na polerowane piaskiem odłamki opalizujących, pozostaje.

4. Lincoln City, Oregon

Zdjęcie: EyeMindSoul / Flickr

Dzikie i cudowne wybrzeże Oregonu to światowej klasy miejsce dla poszukiwaczy skarbów poszukujących agatu, jaspisu, drewna driftu, skamielin oraz szerokiej gamy flotsam i jetsam (po prostu nie spodziewaj się, że zakończysz dzień plastikową torbą wypełnioną muszelkami). Na środkowym wybrzeżu Oregonu Lincoln City jest doskonałym miejscem na rozpoczęcie wyprawy na plażę, ponieważ jest to miasto, które naprawdę zachęca - i świętuje - morskie poszukiwania skarbów. Codziennie od października do maja (przy sprzyjającej pogodzie) kolorowe pływające ręcznie szklane pływaki o różnych rozmiarach, każdy podpisany i ponumerowany przez lokalnego artystę, są umieszczane powyżej linii pływów wzdłuż prawie 8-kilometrowej plaży w mieście za pomocą „pływaka” wróżki. ” Zasadniczo coroczne wydarzenie Finders Keepers w Lincoln City jest jak wielomiesięczne polowanie na jajka wielkanocne, ale z większą ilością wodorostów i błota - i tak, znajdziesz to, zatrzymasz. Chociaż szanse na natknięcie się na „nowe” szkło unoszą się wokół Lincoln City są stosunkowo wysokie, biorąc pod uwagę, że tysiące z nich są deponowane każdego roku, większość poważnych plażowiczów szuka prawdziwej oferty: japońskie szklane pływaki, które kiedyś regularnie pływały na brzeg na plażach po drugiej stronie Waszyngton, Oregon i Alaska. W epoce plastikowego sprzętu do połowów, te antyczne pływaki wykonane z przetworzonych butelek sake nie są już aktywnie używane, ale wciąż można je znaleźć od czasu do czasu… po prostu przygotuj się na walkę, jeśli ktoś zauważy jedną w tym samym czasie, co podarowałeś że te piękne - i cenne - przedmioty kolekcjonerskie można pobrać na eBayu.

5. Ocracoke Island, Karolina Północna

Zdjęcie: Amy Merideth / Flickr

Łuskanie jest poważnym biznesem na Outer Banks i istnieje wiele pierwszorzędnych miejsc, w których można zakorzenić się w piasku dla regionalnych specjałów, takich jak trąbienie, przegrzebki, małże coquina i skorupa stanu Karolina Północna, nieco nieuchwytna szkocka maska. A jeśli chcesz wtopić się w siwych, doświadczonych mieszkańców OBX, pamiętaj, że jest to miejsce na dwa wiadra: jedno wiadro na skarby, a drugie na śmieci, które możesz znaleźć po drodze. Wyspa Ocracoke, położona daleko i bardziej słabo rozwinięta niż zatłoczone piaszczystymi plażami na północy (inaczej miejsce, gdzie Czarnobrody spędził ostatnie śniady dni i gdzie tubylcy mówią trochę śmiesznie), jest prawdziwą atrakcją plażową, a wraz z nią w pobliżu Portsmouth Island, gdzie znani Outer Bankers rozpoczynają swoją grę w skorupki. A dla tych, którzy wolą udać się na polowanie na czapeczki szkockie i dolary piasku przed „hoi toid” (przypływ), oczarowujący Ocracoke i jego 16 mil dzikiej i cudownej linii brzegowej (plaże są uważane za część krajowego wybrzeża Cape Hatteras) jest nadal bardzo warte objazdu.

6. Padre Island National Seashore, Teksas

Zdjęcie: Terri Ross / Flickr

Padre Island National Seashore, oferujący ponad 70 mil całkowicie nierozwiniętej błogości wzdłuż Zatoki Meksykańskiej, ma wiele do zrobienia: ptactwo, pływanie, wędkarstwo, windsurfing, obserwowanie żółwi i odzyskiwanie skarbów z surfowania. To mieszana torba - a raczej wiadro - tego, na co dokładnie natkniesz się na Wyspie Padre, ale muszle, drewno driftu i fasola morska są wielkimi, jak to jest, słowami National Park Service, „rzeczami, które zaginęły lub odrzucane przez statki morskie i inną działalność morską. ” Pod warunkiem, że nie zgarniesz czegokolwiek z żyjącym w nim stworzeniem lub jakimikolwiek nieorganicznymi materiałami, które można by określić jako zdalnie „starożytne”, możesz przechowywać wszelkie skarby znalezione w Padre Island National Seashore (po prostu zachowaj wiadro 5 galonów lub mniej). I chociaż wszystkie jednostki NPS mają ścisłą politykę „bez wykrywacza metalu”, jest to biggie w ramach Padre Island National Seashore, biorąc pod uwagę, że historia wyspy zapory jest bogata w opowieści o wrakach statków, piratów z piasku i zakopanego skarbu. Poszukiwacze skarbów wymachujący wykrywaczami metalu mogą mieć więcej szczęścia w kurorcie South Padre Island, gdzie urządzenia nie są werbalne, a rozmaite przedmioty - biżuteria, zegarki, monety, godność - niezamierzone pozostawione przez pijanych wiosennych łamaczy piasku w obfitości.

7. Wyspa Sanibel na Florydzie

Zdjęcie: Sheri / Flickr

Jeśli jesteś kimś, kto lubi uderzać w plażę wiadrem, kielnią, tubką Chapstick i dużym dyskietką, wyspa Sanibel nie potrzebuje żadnego wyjaśnienia lub nie wymaga żadnego wyjaśnienia. W końcu ludzie z całego świata gromadzą się na tej wyluzowanej, zdominowanej przez schronienia dzikiej przyrody wyspie barierowej na wybrzeżu Zatoki Floryda na ogół, aby robić jedną z trzech rzeczy: grać w golfa, leniuchować i spędzać godziny na obserwowaniu oszałamiających białych piaszczystych plaż wyspy skarby, zwłaszcza muszle. Po raz pierwszy odwiedzający i ci, którzy w przeciwnym razie nie są świadomi najpopularniejszej rekreacyjnej działalności Sanibel, mogą uderzyć straszliwą postawą, która zdaje się dotyczyć niemal wszystkich na wyspie w kształcie krewetek. Dobry Boże, Alice, dlaczego wszyscy chodzą wokół, kuląc się z uniesionymi w powietrzu niedopałkami? Byłoby to oczywiście nic innego jak słynny „Sanibel Stoop”, oficjalna postawa przybrzeżnych konchologów z wyspy. I nawet jeśli wolisz nie dołączać do innych wczasowiczów - i niektórych raczej rywalizujących mieszkańców - w walce w zwarciu, Sanailel's Bailey-Matthews Shell Museum, w którym znajduje się ponad 150 000 okazów, nadal jest bardzo warte odwiedzenia.

8. Shipwreck Beach, Lanai, Hawaje

Zdjęcie: rickh710 / Flickr

Jak można sobie wyobrazić, wyspy hawajskie są zdecydowanie kiepskie z niezakopanymi, zasypanymi skarbami połaciami piasku, z których każda oferuje plażowiczom coś innego: szkło morskie, muszle, fasolę morską, drewno korzeniowe i tym podobne. Ale dla tych, którzy chcą uniknąć mas zbierających skorupę puka, najlepsze tereny łowieckie można, jak można przewidzieć, znaleźć nieco na uboczu. Lanai, dawna plantacja ananasów Dole, obecnie prawie w całości należąca do wojowniczego miliardera Larry'ego Ellisona, jest doskonałym miejscem na rozpoczęcie. Wymagająca napędu na cztery koła na nieoznakowanych drogach podróż do Kaiolohia lub na Shipwreck Beach z ośrodków Lanai może być zniechęcająca, ale warto z tego skorzystać: ponad 8 mil dzikiej i smaganej wiatrem linii brzegowej usłanej różnorodnymi plażowymi łupami, takimi jak muszle, japońskie szklane pływaki i od czasu do czasu trochę intrygujących śmieci. Również popularne miejsce do opalania w niemal całkowitej samotności (po prostu nie pływaj), rdzewiejący tankowiec z II wojny światowej wylądowany na rafie koralowej u wybrzeży wyspy w północno-wschodniej części wyspy zapewnia natychmiastowe i bardzo widoczne przypomnienie o tym, jak ten odległy łata raju ma swoją nazwę. A jeśli możesz, rzuć okiem na obóz federacyjny, pobliski zbiór chat rybackich zbudowanych w latach 30. XX wieku w całości z drewna driftu i złomu drewna wyrzuconego na brzeg na plaży Shipwreck.

Powiązane historie na stronie:

  • 10 wspaniałych amerykańskich kempingów na nabrzeżu
  • 12 specyficznych miejsc na plaży
  • 8 najlepszych zacisznych plaż w Ameryce Północnej

Podobne Artykuły