Podróżował z Kalifornii na Hawaje na desce - nie podobało mu się to, co widział

Hiszpański sportowiec wytrzymałościowy Antonio de la Rosa pokonał Ocean Spokojny w 76 dni. Zrobił to sam na specjalnie zaprojektowanym 24-stopowym paddleboard o nazwie Ocean Defender.

De la Rosa ukończył podróż 2951 mil z San Francisco do Oahu na Hawajach pod koniec sierpnia po wyruszeniu na początku czerwca. Jego celem było zwiększenie świadomości na temat zanieczyszczeń spowodowanych przez człowieka w oceanie.

„ZAPISZ OCEAN” - czytamy na boku deski wiosła. „BEZ tworzyw sztucznych, BEZ sieci, RECYKLINGU”.

De la Rosa opisał swoją podróż jako „absolutną samotność i samowystarczalność”. (Zdjęcie: © posovisual)

Po drodze widział plastik na każdym kroku, z których część mogła być częścią Wielkiej Pacyfiku.

„Codziennie widzę plastikowe opakowania i resztki sieci rybackich” - napisał w przetłumaczonym poście na Facebooku. „Chociaż to niewiele, nie ma dnia, aby nie zlokalizować plastikowych elementów pływających. Musimy jak najszybciej zmienić rzeczy [i] starać się nie zwracać ani jednego nieorganicznego odpadu do oceanu”.

De la Rosa codziennie publikował aktualizacje na Facebooku i filmy, które nakręcił kamerą GoPro. Dzielił się wszystkim, od fizycznych zmagań z oparzeniami słonecznymi i wiatrem po okazjonalne udane próby połowów.

Ponieważ podczas podróży nie miał pojazdu pomocniczego, zapakował jedzenie, system odsalania wody pitnej i inne niezbędne środki na całą podróż.

Jego statek był kombinacją wiosła i małej łodzi. Miał mały wodoszczelny schowek do spania i przechowywania oraz ważył 1543 funty. Panele słoneczne ładowały jego GPS, telefon satelitarny i router. Nie było silników.

„Moje ręce i nogi są moim motorem”, powiedział CNN.

De la Rosa spędził swoje 50. urodziny na desce. (Zdjęcie: © posovisual)

Oszacował, że w dzień dobrej pogody wiosłował około 40 lub 50 mil. Ale jeśli prąd był silny, może przeszedł tylko 10 mil.

De la Rosa mówi, że był pierwszą osobą, która przepłynęła Ocean Spokojny na paddleboardu na stojąco. Ale to nie jest jego pierwsza duża wyprawa. Ścigał się także przez Ocean Atlantycki na samotnym statku wiosłowym i płynął kajakiem po Wyspach Kanaryjskich.

„Widziałem zakręt świata” - powiedział Hawaii News Now, kiedy zakończył swoją przygodę. „Co roku myślę:„ OK. Co robię w przyszłym roku? ” Uwielbiam takie życie ”.

Podobne Artykuły