Playboy nie jest już magiem nudy. (Teraz możesz to przeczytać!)

Zabawne jest nazywanie nagich kobiet w magazynie „passé”, ale to właśnie Scott Flanders, CEO Playboy Enterprises powiedział New York Times o decyzji firmy o rezygnacji z rozpowszechniania pornografii w swoich problemach. „Jesteś teraz jednym kliknięciem od każdego aktu seksu, jaki można sobie wyobrazić za darmo. I w tym momencie jest to po prostu passé - powiedziała Flanders.

Playboy nie będzie nagi od wydania z marca 2016 r.

PRZERWA FOTOGRAFICZNA: 10 spektakularnych rekordowych wodospadów

Z początku wydaje się to dziwne, ale kiedy myślisz o tym, jak ludzie dziś czytają (i skąd biorą zdjęcia nagich ludzi), ma to sens.

Niezależnie od tego, co myślisz o nagości, jest to świetna wiadomość dla osób, które lubią czytać. Playboy zawsze odznaczał się pisaniem na najwyższym poziomie i dziennikarstwem i przez lata zdobył wiele nagród, ale dla wielu dostęp do magazynu był trudny. Gdybym był młodszy, nie czułbym się komfortowo, czytając Playboya publicznie, a nawet teraz, gdy czytam artykuły w czasopismach głównie przez Internet, nadal byłoby niezręcznie czytać Playboya za pomocą publicznego połączenia. Czas spędzam online w przestrzeni coworkingowej, lokalnej bibliotece i małych kawiarniach. W żadnej z tych lokalizacji nie byłbym w porządku, aby uzyskać dostęp do strony uważanej za pornograficzną, nawet gdybym tylko czytał artykuły z archiwów moich ulubionych autorów, takich jak Margaret Atwood, Haruki Murakami, Isaac Asimov, Joyce Carol Oates i PG Wodehouse.

To z takich powodów, że w ubiegłym roku wersja online Playboya została pozbawiona nagości. Kiedy to się stało, ludzie mogli znacznie łatwiej udostępniać artykuły w mediach społecznościowych, co pozwoliło na ich treść ze względu na zmianę. Czytelnictwo magazynu, które spadało przez lata, w końcu wzrosło - z 4 milionów unikalnych miesięcznie do ponad 16 milionów. Ponadto średni wiek czytelnika spadł z 47 do 30 lat, wiek bardziej pożądany przez marketerów.

Zgodnie z ogłoszeniem strony Playboy na ten temat: „Dziesiątki milionów czytelników co miesiąc odwiedzają naszą nie-nagą stronę internetową i aplikację, aby zobaczyć zdjęcia pięknych kobiet, ale także artykuły i filmy z naszego humoru, seksu i kultury, sekcje dotyczące stylu, życia nocnego, rozrywki i gier wideo ”.

Zasadniczo reszta treści Playboya jest na tyle dobra, że ​​nie potrzebuje nagich kobiet (i związanych z nimi problemów).

Więc magazyn drukowany idzie w tym samym kierunku, a ten ruch ma nawet błogosławieństwo założyciela Hugh Hefnera.

Mogą nawet pozyskać kilka milionów czytelników z ignorowanego 50-procentowego procentu populacji, który nigdy nie był częścią ich docelowej grupy docelowej - heteroseksualne kobiety, które nie są tak bardzo zainteresowane obrazkami, ale na pewno przeczytałyby niektóre ze swoich artykuły (Flirtowałem z pomysłem subskrypcji nieograniczonego planu magazynu w wysokości 5 USD / miesiąc, aby uzyskać dostęp do archiwum, abym mógł przeczytać całą fikcję, o której nigdy nie miałem okazji przeczytać wyżej wspomnianych autorów).

„Kiedy Hef stworzył Playboya, postanowił bronić wolności osobistej i seksualnej w czasach, gdy Ameryka była boleśnie konserwatywna. Zobacz: każdy popularny film, program telewizyjny lub piosenka z tej epoki. Nagość odgrywała rolę w rozmowie o naszych wolnościach seksualnych, a przez ponad 62 lata kraj poczynił wielkie postępy polityczne i kulturalne ”- ogłosił magazyn. „Lubimy myśleć, że mamy z tym coś wspólnego”.

Playboy zrobił to, co zamierzał, a teraz, gdy wysokie dwory Hefnera łączą bardziej żywy anachronizm niż prowokujące przesuwanie granic, nie musi już więcej. Magazyn, który rozpoczął działalność w 1953 roku i od tego czasu nieprzerwanie publikuje, może odkryć, że jego dziedzictwo i przyszłość mają więcej wspólnego ze świetnym pisaniem niż z innym zestawem cycków.

Może to zawsze pisanie (i edytowanie przez takich mistrzów jak Alice K. Turner, upamiętniona w tym sprytnym obicie w „Washington Post”) utrzymywało magazyn na wodzy, kiedy przejmowała pornografia internetowa. Jest samotną osobą, która przetrwała po tym, jak niegdyś obfite porno dostępne w kiosku.

Czy to możliwe, że wielka fikcja i dziennikarstwo właśnie uratowało magazyn zbudowany przez porno?

Podobne Artykuły