Naukowcy odkryli, że małpy nie widziano od 80 lat

Z nogami z puszystego złotego futra i miseczką w stylu Beatlesów zapewne pamiętasz łysą małpkę saki o twarzy Vanzolini. Niewiele osób widziało go żywego od czasu jego oficjalnego opisu w latach 30. XX wieku, więc możesz wybaczyć, że nie wiesz, jak wygląda stworzenie Amazon. Do teraz.

Podczas wyprawy rozpoczętej w lutym zajęło tylko cztery dni znalezienie, sfotografowanie i sfilmowanie tej nieuchwytnej małpy wspinającej się wzdłuż rzeki Eiru w pobliżu granicy peruwiańskiej w Brazylii. Wyniki wyprawy zostaną opublikowane w kolejnym wydaniu czasopisma Oryx.

Ekspedycja, kierowana przez Laurę Marsh, dyrektora Global Conservation Institute i eksperta od małp saki, była okazją do umocnienia jej twierdzenia, że ​​małpa saki o łysiej twarzy Vanzolini była własnym gatunkiem ( Pithecia vanzolinii ) w przeciwieństwie do podgatunku saki małpy

„To było fantastyczne” - powiedziała National Geographic. „Drżałem i byłem tak podekscytowany, że ledwo mogłem zrobić zdjęcie”.

To, co stare, znów jest nowe

Długowłosa saki o łysiej twarzy Vanzolini porusza się po dżungli bardziej jak kot niż małpa. (Zrzut ekranu: Nat Geo WILD / YouTube)

Saki małpa o łysiej twarzy Vanzolini została po raz pierwszy skatalogowana w 1936 roku przez przyrodnika Alfonso Ollalę. W swoim raporcie opisał małpę z długim puszystym ogonem i złotym futrem na kończynach. Znaleziono jeszcze kilka okazów, raz w 1956 r., A następnie ponownie w 2017 r., Ale oba te przypadki dotyczyły martwych okazów. Zespołowi Marsha udało się obserwować gatunek w wielu punktach wzdłuż rzeki w ciągu trzech miesięcy.

Ten puszysty ogon nie jest jednak zbyt dobry do kołysania się w koronach drzew. W przeciwieństwie do niektórych gatunków małp z Nowego Świata, małpa saki Vanzolini nie ma chwytnego ogona. Zamiast tego Marsh porównał ruchy małpy do kota poruszającego się po gałęziach, zręcznie spacerującego po wszystkich czterech kończynach i skaczącego.

Jakie zachowanie Marsh i jej zespół zaobserwowali, podkreśla ogólny brak kontaktu gatunku z ludźmi. W obszarach, w których ludzie nie są obecni, małpy zbliżały się, wyglądając na ciekawych ludzi pływających wzdłuż rzeki. Na obszarach, na których można je upolować - tak jak w przypadku okazu znalezionego wcześniej w 2017 r. - małpy były bardziej nieśmiałe, wyglądając spod retro fryzur.

W obliczu drapieżników mężczyźni uciekaliby przed kobietami i młodymi, najwyraźniej w nadziei, że drapieżniki pójdą za nimi i zostawią pozostałych w spokoju.

Zagrożone i groźne siedlisko

Po tak szybkim odkryciu małpy Marsh i jej wyprawa zwrócili uwagę na ekosystem małpy.

Małpy żyją w trudnym środowisku. Mieszkańcy często polują na nie w poszukiwaniu krzaków, podczas gdy wylesianie, ranczo i rozwój dróg zagrażają domom w koronach drzew.

Jak opisano w raporcie dziennikarza z zespołem Marsha i opublikowanym przez Mongabay, wpływ człowieka na życie saki z Vanzolini jest bardziej „mozaikowy” niż cokolwiek innego, z kieszeniami populacji mieszkającymi na obszarach całkowicie nietkniętych przez ludzi. Te obszary są jednak po prostu trudniej dostępne niż inne.

„Gdyby teraz utrzymywał się na takim poziomie oddziaływania” - wyjaśnił Marsh w raporcie - „nie jest idealny do ochrony populacji Vanzolini, ale ostatecznie nie zabija całego gatunku, ponieważ ludzie po prostu potrafią” dostać się na nich wszystkich. ”

Oczywiście, łuk zniszczenia siedlisk, jakim jest, Marsh i inni naukowcy, nie są optymistami co do szans gatunku. Marsh wyda zalecenie Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) dotyczące statusu Vanzolini i prawdopodobnie zaleci sklasyfikowanie jej jako zagrożonej.

Mamy nadzieję, że wysiłki związane z ochroną zaczną chronić tę małpę, więc miną kolejne 80 lat, zanim ją zobaczymy.

Podobne Artykuły