Największa na świecie pszczoła miodna wytwarza rzadki miód halucynogenny

Wysoko w Himalajach duże pszczoły są zajęte robieniem niezwykłego miodu. W rzeczywistości są to największe pszczoły miodne na ziemi - nazywane himalajskimi gigantycznymi pszczołami miodnymi - i wytwarzają jedne z najbardziej cenionych miodów na świecie. Jest znany jako szalony miód, czerwonawa słodka kupa z efektami psychotropowymi, które w małych dawkach są podobno przyjemne.

Nie słyszałeś o tej rozkosznej uczcie? Prawdopodobnie dlatego, że zbiory są niezwykle trudne. Jeśli ukłucie tej dużej pszczoły - która może przebić większość kombinezonów pszczelarzy - nie odstraszy cię, zapewne zrobią to zwykłe himalajskie klify, gdzie pszczoły gipsują swoje duże ule w kształcie półksiężyca. Ci, którzy odważą się zebrać miód, robią to na własne ryzyko, zwisając z niepewnych drabinek lin bambusowych setki stóp nad ziemią.

Ale ta niebezpieczna tradycja kulturalna, udoskonalona przez mieszkańców Kulung we wschodnim Nepalu, może być na skraju zniknięcia na zawsze. Mauli Dhan Rai, znany jako „ostatni łowca miodu”, zmarł w maju 2018 r.

Szalony miód może dostać wysoką cenę, podobno sprzedawaną za 60 do 80 USD za funt (USA), ale są to ceny na czarnym rynku. Nie znajdziesz go w lokalnym supermarkecie. Jednak nawet przy tych cenach nie warto ryzykować zbioru, nie biorąc pod uwagę czasu potrzebnego na poznanie umiejętności tego wysoce wyspecjalizowanego handlu. Jednak na szczęście zespół filmowców udokumentował Mauli Dhan Rai i jego rzemiosło do polowania na miód w dokumencie z 2017 r. „The Last Honey Hunter”.

Za kulisami zapierającego dech w piersiach materiału można obejrzeć tutaj:

Ogromne pszczoły miodne

Gigantyczna pszczoła miodna (Apis dorsata) rozciąga się na dużej powierzchni Azji Południowej, ale himalajska gigantyczna pszczoła miodna (A. dorsata laboriosa) jest podgatunkiem występującym tylko w górach o tej samej nazwie. (Chociaż niektóre źródła klasyfikują go jako osobny gatunek, o nazwie A. laboriosa.) Pszczoły te wyglądają podobnie do zachodniej pszczoły miodnej (Apis mellifera), ale są znacznie większe - pracownicy mogą mieć do 3 centymetrów (1, 2 cala) długości, według Florida Institute of Food and Agricultural Sciences, który jest prawie dwukrotnie dłuższy niż zachodni pracownik pszczół miodnych.

Himalajski gigantyczny pszczół miodnych buduje gniazda na otwartej przestrzeni, składający się z pojedynczego dużego grzebienia, który zazwyczaj obejmuje skaliste zwisy na pionowych klifach na dużych wysokościach. Zwykle żyje gdziekolwiek od 2500 metrów do 4000 metrów (8200 do 13000 stóp) nad poziomem morza, zgodnie z Exotic Bee ID. Pochodzi z górzystych obszarów Nepalu, Bhutanu i Indii, a także prowincji Yunnan w Chinach.

Himalajskie gigantyczne pszczoły miodne to największy gatunek pszczoły miodnej znany nauce. (Zdjęcie: Amit kg / Shutterstock)

Intensywne doświadczenie

Miód czerpie swoje słynne właściwości z toksyn w kwiatach rododendronów, które pszczoły jedzą wiosną, jedyną porą roku, kiedy miód jest halucynogenny. Zwykle za odpowiednią dawkę uważa się dwie do trzech łyżeczek do herbaty. Większa dawka może jednak powodować intensywniejsze doznania, które mogą być nieprzyjemne dla niewtajemniczonych.

Po pierwsze, prawdopodobnie poczujesz potrzebę oczyszczenia (wypróżnienia, oddania moczu, wymiocin), raporty Mark Synnott dla National Geographic. Następnie „po oczyszczeniu przemieniasz światło i ciemność. Możesz zobaczyć, a potem nie możesz” - wyjaśnił Jangi Kulung, lokalny handlarz miodem. „Dźwięk - dżem - dżem - pulsuje w twojej głowie, jak ula. Nie możesz się ruszyć, ale nadal jesteś całkowicie świadomy. Paraliż trwa około jednego dnia.”

Różaneczniki kwitną w pobliżu Annapurna, Nepal. (Zdjęcie: Gert Olsson / Shutterstock)

Te bardziej intensywne doświadczenia, a także pogłoski o śmierci z przedawkowania, są głównymi powodami, dla których ten cenny miód stał się trudniejszy do sprzedania, i dlaczego kulturowa praktyka zbierania go może zniknąć.

Mimo że „ostatniego łowcy miodu” już nie ma, polowanie na ten rzadki psychotropowy przysmak może nadal być kontynuowane w jakiejś formie. Ale kwestia, czy zbiory odbywają się w sposób zrównoważony, w sposób bezpieczny dla żniwiarzy, konsumentów i samych pszczół (ich populacja maleje), pozostaje wątpliwa. Istnieje delikatny ekosystem, który sprawia, że ​​ten wyjątkowy miód jest możliwy, a bez zbilansowanego i starannego zbioru zapasy miodu mogą nie trwać długo.

Nota redaktora: artykuł został zaktualizowany o nowe informacje, ponieważ został pierwotnie opublikowany w sierpniu 2017 r.

Podobne Artykuły