Mów słowo w kółko i zobacz, co się stanie

„Zacząłem oddawać się najśmielszym fantazjom, leżąc tam w ciemności, tak, że nie było takiego miasta, a nawet, że nie było takiego stanu jak New Jersey. Zacząłem powtarzać słowo „Jersey” w kółko, aż stało się idiotyczne i pozbawione znaczenia. Jeśli kiedykolwiek nie spałeś w nocy i powtarzałeś jedno słowo, tysiące, miliony i setki tysięcy milionów razy, znasz niepokojący stan psychiczny, w który możesz wejść.

- James Thurber, My Life and Hard Times ”, 1933

Może zrobiłeś to jako dziecko. Może jako dorosły. Może zastanawiałeś się, czy to tylko twój mózg. Ale kiedy kilkakrotnie wypowiadasz to samo słowo, nagle wydaje się to bełkotem.

Pies, pies, pies, pies, pies, pies, pies, pies, pies, pies, pies, pies, pies, pies, pies, pies, pies.

Zaraz, czy to było słowo? Czy to nie oznaczało czegoś przed chwilą?

To fascynujące zjawisko psychologiczne - gdy słowo traci znaczenie po powtarzaniu go bez przerwy - nazywa się semantyczną nasyceniem.

Oznacza to, że systemy nerwowe w mózgu mogą być zmęczone przez powtarzaną stymulację, wyjaśnia David Balota, badacz i profesor psychologii i neurologii na Washington University w St. Louis.

„To coś, co można zmęczyć” - mówi. „Po podniesieniu sztangi system w końcu się męczy. Pomyśl o tym w układzie nerwowym: w końcu zaczynasz tracić zdolność tych neuronów do strzelania przy wielokrotnym narażeniu. ”

Co ciekawe, słowa z tylko jedną definicją częściej tracą znaczenie podczas nasycenia semantycznego niż słowa o wielu odcieniach. Na przykład za każdym razem, gdy słyszę słowo „pies”, myślę o tym samym futrzastym stworzeniu, które znam jako pies. Ale słowo z różnymi definicjami, takie jak „szafka” (szafka kuchenna, gabinet doradców prezydenta), może nie wywoływać zmęczenia nerwowego w ten sam sposób.

Sugeruje się, że związek między słowem a jego znaczeniem i wymową (coś znanego jako reprezentacja leksykalna) zaczyna się rozpadać poprzez powtarzające się narażenie na słowo. Kiedy słyszysz „pies”, nie możesz przypomnieć sobie, co znaczy to słowo, przez co wydaje się bezsensowne.

„Założę się, że jest to tylko konsekwencja każdego systemu. Im więcej z niego korzystasz, tym mniej będzie on dostępny w przyszłości ”, mówi Balota. „Neurony potrzebują czasu, aby ponownie się pobudzić do miejsca, w którym efekt satantacji semantycznej powraca do wartości wyjściowej i pozwala ponownie rozpoznać słowo„ pies ”- zwykle zaledwie kilka minut.”

Podobne zjawisko

Balota bada także efekt transformacji werbalnej, który jest podobny do nasycenia semantycznego. Tutaj chodzi o to, że kiedy mówisz wielokrotnie „pies, pies, pies”, słowo zwykle zmienia się w inne podobnie brzmiące słowo, jak „mgła”.

„Jeśli się nad tym zastanowić, musimy mieć w mózgu coś, co pozwoli nam rozpoznać słowo„ pies ”- mówi. „I niekoniecznie oznacza to słowo„ pies ”, ponieważ istnieje różnica między reprezentacją leksykalną dla psa a twoim znaczeniem dla słowa„ pies ”. Jedna pozwala rozpoznać, że jest to bodziec dla słowa „pies”, a druga pozwala uzyskać dostęp do znaczenia słowa „pies”. ”

Słowo „pies” męczy się, więc powtarzając je, staje się na tyle zmęczone, że przejmuje kolejną reprezentację leksykalną, która nie jest tak zmęczona (jak słowo „mgła”).

Jest podobny do satantizacji semantycznej w tym sensie, że jest to po prostu kolejna demonstracja tego, co dzieje się, gdy przestają działać neuronalne sposoby przedstawiania słowa, wyjaśnia Balota.

Starsze osoby dorosłe, które przetwarzają informacje w inny sposób, rzadziej odczuwają skutki satyny semantycznej. Czas reakcji rośnie z wiekiem, więc teoria jest taka, że ​​system uwagi starszego mózgu - który jest silnie związany z pamięcią roboczą - nie jest tak dobrze dostrojony do tego samego przedstawienia słowa (jak pies) jak ktoś młodszy. Innymi słowy, starsi dorośli przetwarzali słowo „pies” (lub inne słowo, jeśli o to chodzi) częściej niż ludzie młodsi, więc rzadziej są w stanie zaspokoić to samo słowo. W końcu ich umysły wędrują i zaczynają myśleć o innych rzeczach, zanim pojawi się punkt nonsensowności.

Gdzie naprawdę robi się ciekawie

Prowadzi to do innych ciekawych zjawisk, w których chcesz doświadczyć pewnego rodzaju semantycznego nasycenia, na przykład podczas medytacji. Kiedy siadasz, aby medytować i używasz słowa mantry, takiego jak „om”, aby intonować wielokrotnie, chcesz oczyścić umysł tym śpiewem i usunąć wszelkie znaczące myśli, które trzymasz w tej chwili. Intonowanie „om” pozwala ci skupić się na byciu chwilą i, w pewnym sensie, użyć pewnego rodzaju semantycznej sytości do oczyszczenia umysłu, usuwając myśli tak, jak słowo „pies” zostało wymazane, kiedy powtarzałeś to w kółko .

Podobnie, badania pokazują, że bolesne lub negatywne słowo może utracić moc, gdy jest powtarzane przez 45 sekund, co czyni bolesne słowo nieskutecznym. Może to być korzystne dla kogoś, kto musi zneutralizować negatywne słowo. Wyobraź sobie, że jesteś nazywany chciwym i zraniony przez ten termin - dopóki nie będziesz go powtarzał tak często, że straci on moc, by cię skrzywdzić.

Masz to wszystko? To mylący temat, ale teraz wiesz, dlaczego tak się dzieje. (Wypróbuj to słowo graj w domu - ale bądź przygotowany na pytania!)

Powiązane na stronie:

  • Czy język, który mówisz, wpływa na twój sposób myślenia?
  • Twój mózg ma biologiczną odpowiedź na dobrą książkę
  • Jakie są najtrudniejsze języki do nauki?

Zdjęcie wstawki: Jaromir Chalabala / Shutterstock

Podobne Artykuły