Kot schroniskowy jest idealnym partnerem do wspinaczki

Craig Armstrong wspinał się po skałach od około pięciu lat, a ostatnio wspinał się z bardzo wyjątkowym partnerem: 2-letnim czarnym kotem o imieniu Millie.

„Ludzie cały czas zabierają swoje psy na skałę. Zawsze wiedziałem, że kiedy osiedlę się na tyle, by mieć zwierzaka, które przywiozę też moje, ale byłby to kot” - powiedział.

Znalazł Millie w schronisku dla zwierząt w Park City w stanie Utah. Kiedy 8-tygodniowy kotek wspiął się na jego ramię, Armstrong wiedział, że znalazł swojego nowego partnera i zabrał ją do domu tego dnia.

Kiedy Millie trochę się postarzała, zaczął zabierać ją na krótkie wyjazdy samochodem, aby przyzwyczaić ją do swojej ciężarówki, a następnie na małą wyspę Salt Lake City, gdzie mogła przyzwyczaić się do przebywania na zewnątrz w bezpiecznym środowisku.

Zeszłej jesieni Armstrong zabrał Millie na swoją pierwszą dużą wycieczkę na świeżym powietrzu do Doliny Joe's, dużego skupiska głazów w Utah.

Jak wszystkie kocięta, Millie była ciekawa, ale w przeciwieństwie do większości kociąt, miała możliwość eksploracji na zewnątrz, wspinania się po skałach i przeskakiwania z głazu na głaz.

„Była naprawdę malutka i miała skłonność do skakania na ludzi i wspinania się na ich ramiona. Zrobiła to z kilkoma ładnymi dziewczynami, co pokazało mi, że mnie kocha”, napisał Armstrong, opisując swoją pierwszą przygodę ze wspinaczką na kotka.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Potem Millie uczestniczyła w kolejnych wycieczkach wspinaczkowych, odkrywając dalej i wspinając się wyżej, ale Armstrong twierdzi, że jej bezpieczeństwo jest zawsze priorytetem.

Nosi uprząż, która jest podwójnie wzmocniona, a Armstrong przyczepia ją do własnej uprzęży. Mocuje również diody LED do jej uprzęży na wypadek, gdyby złapali je w ciemności, i zawsze przynosi Millie jej własną butelkę z wodą, jedzenie i smakołyki.

„Będąc na określonej trasie uwolnię solo, co oznacza, że ​​nie jestem na linie ani nic, ale założę uprząż i przymocuję ją do niej. Łatwo wspinam się w granicach moich możliwości, więc upadek nie jest prawdziwy zagrożenie."

Najwyższą wspinaczką, którą on i Millie zrobili w ten sposób, było „1000 zabawy” w San Rafael Swell, czyli 1000 stóp na szczycie.

„Millie wyraźnie nie boi się wysokości” - powiedział. „Chodziła niepewnie po krawędziach klifów i przeskakiwała luki między głazami. Jej równowaga jest niesamowita i nigdy nie chwyta się strachu”.

Przyznaje jednak, że doszło do jednego bliskiego połączenia.

Podczas zjeżdżania z wysokości 1000 'Fun, ogon Millie został na sekundę złapany w urządzenie zwijające. Wrzasnęła i wbiła pazury w Armstronga, ale poza utratą odrobiny futra Millie była w porządku.

Catting

Kiedy są w obozie, Armstrong pozwala swojemu nieustraszonemu kotowi wędrować, gdy gotuje obiad, ale ostrożnie ma na nią oko. Mówi, że jeśli są na pustyni, łatwiej ją zobaczyć, a ona jest bliżej obozu, ale kiedy są w lesie, zwykle wędruje między drzewami.

„Zawsze jestem pewien, że dam jej wystarczająco dużo czasu na obóz, aby zrobił to, co chce, i po prostu podąży za nią. Wspinaczki lub szczeliny to moje cele, a nie jej, więc może się stresować i chcę mieć pewność, że dam jej czas na dekompresję . ”

W rzeczywistości odłożenie ludzkiej agendy na bok i pozwolenie Millie na swobodną wędrówkę jest czymś, co nazywa „catting” i jest ważną częścią ich wypraw na świeżym powietrzu.

„Twoim zadaniem jest śledzenie, ochrona, ochrona przed szkodliwymi miejscami i drapieżnikami” - wyjaśnia Armstrong na swojej stronie internetowej. „Waszą nagrodą jest doświadczanie przyrody w wolniejszym tempie, z innej perspektywy, w nowym świetle”.

Armstrong twierdzi, że wspinaczka z kotem ma wady, ponieważ jesteś odpowiedzialny za bezpieczeństwo swojego zwierzaka, a obecność zwierzęcia to kolejny element, który musisz wziąć pod uwagę podczas wspinaczki. Jednak zalety przewyższają wady.

„Najlepsza część? Prosta radość, śmiech, dziecinna zabawa, wyprowadzanie mojego małego kumpla w niesamowite miejsca, wspomnienia. Mój przyjaciel Zac towarzyszy nam w wielu przygodach ze swoim kotem Kennethem. Jeśli spotkasz dwóch kolesi wspinających się długa droga z kotami przymocowanymi do ich uprzęży, to absurdalna scena z zewnątrz. Jednak od wewnątrz to po prostu zabawa. ”

Chcesz się wspiąć ze swoim kotem?

Armstrong radzi, aby właściciele kotów ułatwiali swoim kocim przyjaciołom czerpanie przyjemności z przebywania na świeżym powietrzu i przygotowali się na chwilę do siedzenia w jednym miejscu, podczas gdy Twój kot będzie obserwował i eksplorował.

Mówi, że dobrym pomysłem jest przyzwyczaić kota do jazdy na ramionach od najmłodszych lat.

Nie każdy kot zabierze się do wspinaczki jak Millie, ale to nie znaczy, że nie możesz cieszyć się naturą razem.

„Wiele osób mówi mi:„ Chciałbym, żeby mój kot to zrobił. Chciałbym, żeby mój kot był kotem przygodowym ”. Uważam, że każdy kot jest kotem przygodowym. Zabierz ich tam, zapewnij im bezpieczeństwo - będą się dobrze bawić ”.

Zobacz więcej zdjęć wspinających się kotów Millie i Kennetha poniżej i obserwuj Armstronga na Instagramie, aby uzyskać więcej.

Powiązane na stronie:

  • Jak wędrować ze swoim kotem
  • Czy koty zawsze lądują na nogach?
  • Poznaj Honey Bee, ślepego kota ratunkowego, który uwielbia wędrować

Podobne Artykuły