Jak zrobić szwedzki dziennik pożaru

Jean Collins, żyjąc poza siecią przez pięć lat w 22-akrowej posiadłości u podnóża gór Cascade na północno-zachodnim wybrzeżu Pacyfiku, wie coś o budowaniu pożarów. W rzeczywistości ona i jej rodzina cieszą się ogniskiem kilka razy w tygodniu. Niedawno skontaktowaliśmy się z nią, aby dowiedzieć się, jak zrobić szwedzki dziennik pożaru.

Szwedzki dziennik ognia, znany również jako kanadyjska świeca, to dziennik, który został pocięty pionowo i podpalony. Wspaniałe jest to, że ogień sam się żywi. Kłód pali się od wewnątrz na zewnątrz, a ogień może trwać od dwóch do pięciu godzin, w zależności od wielkości i materiału drewna.

Oto jak to zrobić:

Krok 1: Weź piłę łańcuchową i wykonaj cztery cięcia w kłodę, tak jakbyś kroił plastry ciasta. Wytnij kłodę około trzech czwartych drogi w dół. Ten konkretny dziennik miał 30 cali wysokości i 14 cali szerokości.

Pierwszym krokiem do stworzenia szwedzkiego dziennika pożaru jest cięcie go tak, jakbyś kroił ciasto. (Zdjęcie: Off Grid Home Sweet Home)

Krok 2 : Aby rozpalić początkowy ogień, umieść rozpałkę, taką jak wióry, igły sosnowe lub małe kawałki kory na wierzchu i wewnątrz kłody. Gdy podpałka zacznie się palić, gorący żar spada do kłody, zapalając wnętrze.

Żar z rozpałki, którą umieszczasz na szczycie kłody, wpadnie w wykonane cięcia i zapali wnętrze kłody. (Zdjęcie: Off Grid Home Sweet Home)

Krok 3: Ciesz się upałem. Możesz nawet gotować na nim, umieszczając żeliwną patelnię lub czajnik na płaskim szczycie bala. W XVI wieku europejscy żołnierze używali tych dzienników do ogrzewania, oświetlenia i gotowania.

Ciepło z bala będzie wystarczająco gorące, aby nawet ugotować jedzenie, więc przygotuj żeliwną patelnię! (Zdjęcie: Off Grid Home Sweet Home)

Uwaga: jeśli nie masz dostępu do piły łańcuchowej, możesz utworzyć szwedzki dziennik ognia, wiążąc grupę grubych drewnianych gałęzi. Następnie umieść mniejsze gałęzie w pustych przestrzeniach. Umieść rozpałkę na wierzchu i podpal ją.

Aby uzyskać więcej informacji o próbach, udrękach i radościach życia poza siecią, śledź Jean na jej blogu Off Grid Home Sweet Home.

Podobne Artykuły