Fotograf z Florydy uchwycił oszałamiające piękno Everglades

Jako pochodzący z Miami fotograf Paul Marcellini dorastał zaledwie 20 mil od Everglades, parku narodowego, który kiedyś był uważany za bagno pełne błota i aligatorów. Obszar ten zwrócił jednak uwagę wybitnych fotografów, którzy zaprezentowali swoje piękno, wyjątkowość i kruchość publiczności. Marcellini jest jednym z tych fotografów, a jego zdjęcia z parku zyskały międzynarodowe uznanie.

Marcellini koncentruje się na drukach artystycznych, a jego obrazy były prezentowane w galeriach, publikacjach oraz domach i biurach klientów. Jeden z jego zdjęć został uwieczniony jako Znaczek Wieczności z Pocztą Stanów Zjednoczonych, z okazji 100-lecia parków narodowych USA.

Marcellini jest dowodem na to, że nie musisz wychodzić daleko od domu, aby robić zdjęcia, które sprawiają, że ludzie zatrzymują się i patrzą. Potrzebujesz pasji do miejsca, w którym fotografujesz, i poświęcenia, aby się tam dostać bez względu na wszystko.

Rozmawialiśmy z Paulem o jego sztuce i ochronie miejsca, które najbardziej uwielbia fotografować.

MNN: Skupiasz się na Everglades na Florydzie. Co sprawia, że ​​jest to tak wyjątkowe miejsce dla Ciebie jako fotografa przyrody?

Paul Marcellini: Cóż, zaczęło się to bardziej z wygody, kiedy skończyłem studia i przeprowadziłem się z powrotem do Miami. Jako spłukane dziecko szukające pracy było to jedyne przystępne miejsce. Ale nauczyłem się tam fotografii, a także dorastałem wokół niej, więc był to „dom”. Podobało mi się również, że nie była to popularna lokalizacja, więc czułem, że tworzę wyjątkowe obrazy. Gdy coraz więcej uczyłem się o ekosystemach, postawiłem sobie za cel pokazanie ich wszystkich w doskonałym świetle. Miałem nadzieję pokazać ludziom, że to coś więcej niż bagno.

Everglades to dość fenomenalne miejsce z dużą różnorodnością siedlisk. Czy istnieje jeden aspekt - na przykład bagna cyprysowe lub namorzyny - który najbardziej lubisz fotografować?

To jest remis, uwielbiam odkrywać głębsze bagna cyprysowe, w których rosną stare jabłka w stawie, wszystkie wzmocnione i sękate. To prawdziwa dżungla i podoba mi się wyzwanie stworzenia w niej czegoś spójnego. Uwielbiam także sosnowe skały skalne, ponieważ są one jednym z najbardziej różnorodnych siedlisk na Florydzie. Są również zagrożone na całym świecie, dlatego szczególnie odczuwam potrzebę ich publicznego udostępnienia.

Niestety Everglades jest obszarem zagrożonym przez szereg zagrożeń, od wzrostu poziomu morza i coraz silniejszych sztormów po gatunki inwazyjne. Jakie problemy konserwatorskie napotkałeś podczas fotografowania tutaj?

Obecnym problemem są zakwity glonów. Co roku wydają się szczególnie złe i trwają dłużej w tym roku na Florydzie. W ubiegłym roku obumarła duża ilość trawy morskiej, a rozkładająca się roślinność może powodować niedotlenienie obszarów.

Jako osoba tak oddana Everglades, co najbardziej martwi Cię o zdrowie i przyszłość tego niesamowitego miejsca?

W Everglades zawsze występuje problem z wodą. Przesłanie większej ilości czystej wody na południe przez ekosystem w odpowiednich porach roku jest kluczem do jej uratowania. Tak wiele zwierząt jest przywiązanych do wody i jej poziomów, a wiele potrzebuje odpowiednich fluktuacji dla udanej hodowli.

Twoje zdjęcia wiszą na ścianach domów i biur w całym miejscu. Czy masz nadzieję na pewien wpływ lub inspirację, którą Twoje zdjęcia dają ludziom, którzy się rozłączają?

Jestem trochę biernym ekologiem, ale korzystam z okazji, aby edukować, kiedy tylko mogę. Zdecydowałem się sfotografować „dobre”, a następnie sprzedać je jako druki artystyczne, ale ciągle zaskakuję ludzi lokalizacjami. Wiele razy nie mają pojęcia, że ​​te obszary nieco nieskażonej ziemi są blisko nich, więc mam nadzieję, że zainspiruje ich to do wydostania się, zbadania i zadbania, jeśli przyjdzie czas głosować za ochroną.

Kilka lat temu stworzyłeś e-book „The Ultimate Guide to Everglades Photography”, w którym podajesz najlepsze lokalizacje, porady dotyczące strzelania i niebezpieczeństwa, których należy unikać. Czy jest coś, co zmieniło się w Everglades lub twoje doświadczenie w fotografowaniu tego, o czym czytelnicy chcieliby wiedzieć?

Uważam, że niektóre obszary Chekiki zostały zamknięte dla ruchu samochodowego, więc wymagałoby to więcej marszu, ale poza tym niewiele się zmieniło.

Ostatnie zabawne pytanie - jaka jest najbardziej niepewna sytuacja, w jakiej się znalazłeś podczas pracy w Everglades?

Ha! Zwykle gram w to trochę bezpiecznie, ale było kilka razy z szerokimi kątami i aligatorami, które inni mogą uważać za szalone. Również błyskawica, zdecydowanie strzeliłem tam, stojąc w głębokiej wodzie na kolanach.

Chcesz poznać więcej fotografii Paula? Możesz śledzić go na Facebooku i Instagramie!

Podobne Artykuły