Dlaczego kobiety nazywane są „szalonymi” i emocjonalnymi, podczas gdy mężczyźni nie?

//youtu.be/whpJ19RJ4JY

Bycie człowiekiem oznacza życie zalane hormonami i wszelkimi chemikaliami mózgu wpływającymi na nasze samopoczucie - kortyzol, dopamina, serotonina, adrenalina. Jesteśmy bardzo udanymi, inteligentnymi i emocjonalnymi zwierzętami, a naukowcy powiązali nasz sukces na niekiedy trudnej planecie z możliwościami naszego mózgu i naszymi uczuciami.

W rzeczywistości ci z nas, którzy są bardziej inteligentni emocjonalnie, odnoszą więcej sukcesów. To inteligencja emocjonalna, która pozwala nam niesamowicie dobrze współpracować w grupach, co z kolei pozwala nam korzystać z naszych inteligentnych rozwiązań na wiele sposobów, z których wiele korzysta. Nikt, bez względu na to, jak genialny, nie byłby w stanie samodzielnie zbudować rakiety na Księżyc ani demokratycznego systemu rządów.

Emocje są przydatne nie tylko do zrozumienia innych i przekonania innych do współpracy z nami. Są integralną częścią bycia człowiekiem, ponieważ są czasem nieuznaną podstawą wszystkich najważniejszych ruchów społecznych, sztuki i triumfów sportowych. Przecież zależy nam na tym, kto wygra lub przegra grę, w końcu zależy od tego, jak się czujemy w zespole. Emocje motywowały każdą wojnę. Nie zmusza się tysięcy ludzi do walki „po drugiej stronie” na śmierć bez emocjonalnego wezwania do broni. "Daj mi wolność albo śmierć!" a „Nigdy tak wiele nie zawdzięczało tak wielu tak nielicznym”, mają przemawiać do serca.

Ale pomimo powszechnej ludzkości emocji i faktu, że motywują one zarówno nasze najlepsze wysiłki (leczenie chorób, odkrywanie Marsa), jak i nasze najgorsze (wojna, tortury, niewolnictwo), uczucia są nadal uważane za terytorium tylko jednej płci - kobiet.

Podczas gdy ostatnie badanie przeprowadzone przez Microsoft Research wykazało, że zarówno mężczyźni, jak i kobiety wyrażają emocje prawie tak samo, wyrażają różne. Mężczyźni częściej wykazywali gniew, a kobiety częściej wyrażały szczęście i smutek. Ale badanie na 2000 osób wykazało, że przynajmniej niektóre emocje są podyktowane kulturowo; kobiety we Francji i Chinach nie uśmiechały się bardziej niż mężczyźni, ale kobiety w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych.

Może więc możemy powiedzieć, że wszyscy ludzie mają emocje, ale które z nich możemy wyrazić lub których oczekuje się, są prawdopodobnie kulturowo podyktowane.

Wiedzieć, co jest dozwolone

Mężczyźni i kobiety mogą wyrażać te same emocje, ale zostaną one opisane inaczej, a emocje kobiet będą opisane jako bardziej ekstremalne. (Zdjęcie: Tiko Aramyan / Shutterstock)

Ta różnica w tym, kto powinien wyrazić, jakie emocje stają się problemem, gdy kobiety łamią zasady tego, co „wolno” im pokazywać i są karane za okazywanie emocji.

W sytuacjach stresowych oczywiście zarówno mężczyźni, jak i kobiety mogą sprowadzić się do łez - ale dotyczy to tylko jednej z tych grup. Pomyśl o Bretcie Kavanaugh, naszym najnowszym Sądzie Najwyższym, który wielokrotnie płakał i krzyczał podczas swojego ostatniego zeznania, i porównaj to z jego oskarżycielem, Christine Blasey Ford, która była obrazem opanowania i powściągliwości. Wiedziała - jak większość kobiet wie - że płacz i okazywanie intensywnych uczuć w środowisku zawodowym będzie się jej przeciwstawiać, udowadniając, że kobiety są „zbyt emocjonalne”, podczas gdy mężczyźni, którzy robią to samo, są chwaleni za „wyrażanie swoich uczuć”.

Jak zauważa lektor Serena Williams w powyższym filmie: „Jeśli pokazujemy emocje, nazywamy się„ dramatyczny ”.

Mężczyźni są również społecznie usankcjonowani za wyrażanie gniewu, ale dla kobiet jest to czasownik. Jak wspomniała Michelle Obama przed wyborami w 2008 roku, została rozdarta w prasie za mówienie z pasją, co jest de rigueur w przemówieniach politycznych - dla mężczyzn. „Myślałem, że świetnie sobie radzę, opowiadając swoją historię, dzieląc się nią szczerze” - mówi Obama w osobistym przemówieniu, które wygłosiła na poparcie biegu męża. „Ale… w tym czasie nazywano mnie gniewną czarną kobietą”. W końcu dostosowała swój styl mówienia, aby był bardziej przyjazny, zgodnie ze swoim pamiętnikiem „Stać się”.

Krytykowanie kobiet za okazywanie uczuć nie dotyczy tylko miejsc publicznych: „Emocjonalne” to termin używany do oznaczania kobiet, które nie chcą mieć głosu w sytuacji. Kiedy para się kłóci, nawet jeśli kobieta ma przemyślany powód do zdenerwowania, facet może powiedzieć: „Jesteś po prostu emocjonalny”. To sposób na zdyskredytowanie jej zamiast słuchania; słowa „wariujesz” naprawdę oznaczają „nie muszę zwracać na ciebie uwagi”, dr Matthew Zawadzki, profesor badający percepcję emocji, powiedział Refinery29.

Wzywanie kobiet do wyrażania uczuć ostatecznie pozbawia je mocy i delegitymizuje wszystko, o czym mają te uczucia.

A kiedy kobiety denerwują się z powodu niesprawiedliwego traktowania? „Jesteśmy histeryczni, irracjonalni lub po prostu szaleni” - jak powiedział Williams w filmie. To sytuacja, w której nie można wygrać.

Pomysł, że kobiety są „szalone” w wyrażaniu emocji w taki sam sposób, jak robią to mężczyźni, jest wyraźnie podwójnym standardem. W powyższym filmie pokazano przykłady kobiet krytykowanych za zaangażowanie się w dokładnie takie samo zachowanie, jak sportowcy płci męskiej, klip po klipie.

Przestańmy więc wzywać kobiety do wyrażania ludzkich emocji, które wszyscy dzielimy. Kobiety stają się gniewne i wystarczająco zdenerwowane, aby płakać - podobnie jak mężczyźni.

Innym rozwiązaniem może być przyjęcie przez kobiety niektórych z tych etykiet - więc jeśli niektórzy ludzie nazywają kobiety „szalonymi” lub „wściekłymi” lub „zbyt emocjonalnymi”, by zachowywać się tak, jak robią to mężczyźni, to przejdźmy do tego, co może zmienić znaczenie słowo w czasie. Z pewnością w innych grupach istnieje precedens polegający na przywracaniu nazw, które kiedyś były używane do ich oczerniania.

Innym byłoby oczywiście znormalizowanie faktu, że wszyscy czujemy rzeczy, i wyrażanie ich bez względu na to, kim jesteśmy, jest w porządku.

Podobne Artykuły