Dlaczego chleb świętojański nie jest bardziej popularny?

To, że jedno jedzenie wygląda jak inne, nie oznacza, że ​​będzie smakowało tak samo. Weźmy na przykład ryż kalafiorowy. Obecnie jest bardzo popularny. Może być stosowany zamiast ryżu w wielu potrawach, takich jak smażony ryż lub faszerowana papryka. Ale bez względu na to, jak wygląda ryż, nie ma on takich samych smaków ani właściwości ryżu. (Są tacy, którzy się ze mną nie zgodzą. Mówię, że sami siebie oszukują.)

To samo można powiedzieć o makaronach, cukinii pokrojonej w paski przypominające makaron za pomocą spiralizatora. Ale pudle nie są spaghetti, bez względu na to, ile sosu makaronowego układasz na wierzchu. Właściwie lubię spiralną cukinię, ale nigdy nie próbuję sobie wyobrazić, że to spaghetti.

Ten sam sentyment można zastosować do chleba świętojańskiego, żywności, która wygląda wyjątkowo jak kakao i jest reklamowana jako substytut czekolady. Ale tylko dlatego, że chleba świętojańskiego w postaci proszku przypomina kakao w proszku i można go zastąpić jednym w jednym przepisie na proszek kakaowy, nie oznacza to, że efekt końcowy będzie smakował jak kakao.

Zwolennicy zdrowej żywności i twórcy receptur próbowali traktować te dwa proszki jako jedno i to samo przez dziesięciolecia, ale miłośnicy czekolady po prostu nigdy go nie kupili.

Carob vs. kakao

Strąki te są mielone na proszek z chleba świętojańskiego. (Zdjęcie: Anasteziia / Shutterstock)

Proszek z chleba świętojańskiego pochodzi z mielonych strąków drzewa chleba świętojańskiego. Drzewa pochodzą z regionu Morza Śródziemnego, chociaż rosną w całej Ameryce Północnej, ponieważ zostały sprowadzone tutaj pod koniec XIX wieku. Wewnątrz strąków znajdują się nasiona, które należy usunąć przed zrobieniem proszku.

Instructables przedstawia jedną metodę tworzenia proszku z chleba świętojańskiego poprzez gotowanie strąków, przecinanie ich na pół, usuwanie nasion, suszenie strąków całkowicie, a następnie mielenie ich na proszek. Inne metody prażą strąki przed zmieleniem, aby ich kolor był ciemniejszy - i dlatego bardziej przypominają kakao. Tak czy inaczej, proszek wygląda prawie identycznie jak proszek kakaowy, zwłaszcza gdy jest palony, ale czy smakuje jak proszek kakaowy?

To nie. Ma swój naturalnie słodki smak i jest trochę orzechowy. Niektórzy to lubią. Inni nie. Ale jeśli spróbujesz proszku z chleba świętojańskiego obok proszku kakaowego, zorientujesz się, że oba są różnymi pokarmami. I chociaż chleba świętojańskiego można przekształcić w chipsy chleba świętojańskiego, które wyglądają jak chipsy czekoladowe, jeśli umieścisz je w ciasteczkach, wszyscy będą wiedzieć różnicę.

Carob ma jednak swoje zalety. Niektórzy uważają, że kakao jest zdrowsze. Healthline mówi, że ma dużo błonnika, przeciwutleniaczy i, w przeciwieństwie do kakao, nie zawiera kofeiny.

Tak wyglądają surowe ziarna kakaowe, zanim zostaną wysuszone i upieczone. (Zdjęcie: Olesia Bilkei / Shutterstock)

Proszek kakaowy jest wytwarzany z ziaren strąka kakaowego. Ziarna są fermentowane, suszone i prażone przed rozdrobnieniem na gorzki proszek. W rzeczywistości zwykły proszek z chleba świętojańskiego może być preferowany w teście smaku obok niesłodzonego proszku kakaowego, ponieważ proszek z chleba świętojańskiego będzie słodszy. Ale nie popełnijcie błędu. Różnica w smaku między tymi dwoma proszkami jest na tyle duża, że ​​zastąpienie kakaa karobem nie spowoduje, że smakuje „jak czekolada”.

Dlaczego karob jako substytut czekolady zawiódł

To ciasto z chleba świętojańskiego może smakować wspaniale, ale jeśli zostanie podane jako ciasto czekoladowe, pierwszy kęs będzie smakował jak zdrada. (Zdjęcie: vaaseenaa / Shutterstock)

Być może już jest oczywiste, dlaczego chleba świętojańskiego jako substytutu czekolady zawiodło.

Nie smakuje jak czekolada i nikt nie chce gryźć czekoladowego brownie i uzyskać coś zupełnie innego. Niedawny artykuł z New Yorkera wyjaśnia ewolucję chleba świętojańskiego w Stanach Zjednoczonych, mówiąc, że nie stał się popularnym jedzeniem, ponieważ „traumatyzował pokolenie”. W latach siedemdziesiątych dzieci, których rodzice byli członkami ruchu naturalnej żywności, czuły się zdradzone, gdy podano im „czekoladowe” cukierki z nadzieniem świętojańskim, aby zdać sobie sprawę, że nie smakują niczym czekolada. Ich odrzucenie było po prostu reakcją na tę zdradę.

Może gdyby karob nie został uznany za smakujący „jak czekolada”, karob mógł mieć lepszą przyszłość.

„Bez względu na to, ile czasu mija”, pisze Jonathan Kauffman w „New Yorkerze”, „te przedmioty lęku z dzieciństwa są trudne do zobaczenia na nowo. Słabe chleby świętojańskie. Mogę nigdy nie wiedzieć, jak dobrze smakujesz”.

Ale jeśli nie możemy dać karobowi świetlanej przyszłości, być może możemy wyciągnąć wnioski z jego przeszłości. Nie zdradzaj ludzi, których karmisz, okłamując ich, co jedzą w imię zdrowego jedzenia. Za pierwszym razem, gdy robiłem smażony ryż z ryżem kalafiorowym, nie powiedziałem mojemu synowi. Szczerze mówiąc, po raz pierwszy użyłem ryżu kalafiorowego w czymkolwiek i słyszałem, że smakuje „jak ryż”. Nie próbowałem go oszukać, ale byłem ciekawy, czy zauważy różnicę. Byłem ciekawy, czy też znam różnicę.

Oboje zauważyliśmy różnicę w momencie, gdy jedzenie trafiło do naszych ust. Spodziewałem się, że może być różnica, ale mój syn nie. W rzeczywistości wypluł to ze zdziwienia, myśląc, że coś jest nie tak. Powinienem był być szczery, ale teraz już nie ma powrotu. Dla niego ryż kalafiorowy zawsze będzie smakował jak zdrada i wątpię, by kiedykolwiek spróbował ponownie. Nie mogę powiedzieć, że go winię.

Podobne Artykuły