Dlaczego „Beetlejuice” to feministyczny klasyk

Film PG-13 o rozbitej rodzinie zebranej przez szalonego bio-egzorcystę nie jest przewidywalnym amerykańskim klasykiem. Ale po 30 latach od weekendu otwarcia „Sok z żuka” Tima Burtona właśnie zarobił 8 milionów dolarów na weekend otwarcia i prawie 75 milionów dolarów ogółem (a wyprodukowanie kosztuje tylko 15 milionów dolarów).

Sukces surrealistycznej komedii mrocznej był nie tylko finansowy - zrodził kreskówkę dla dzieci, zapoczątkował karierę Michaela Keatona (był względnie nieznany przed podwójnym wymachem „Beetlejuice” i „Batman” z 1989 roku), a także odegrał znaczącą rolę dla Winony Ryder, której styl goth-girl zrodził milion nastoletnich naśladowców, nie mówiąc już o kostiumach na Halloween.

„Sok z żuka” jest teraz uwielbiany przez wiele pokoleń, ale nie ze względu na to, ile karier przyspieszył. Pod tymi wszystkimi hollywoodzkimi materiałami promocyjnymi ego sukces jest mniej mylący, gdy uświadomisz sobie, że pod koniec lat 80. XX wieku, kiedy większość filmów przedstawiała chłopców i mężczyzn (pomyśl „Stand By Me”, „The Lost Boys”, „Spaceballs” „Goonies” itd.) Jest jedynym, który koncentruje się na wzroście i wzmocnieniu trzech niezwykle dobrze rozwiniętych postaci kobiecych. „Sok z żuka” wydaje się dotyczyć tylko jego tytułowego charakteru - ale szara postać Keatona w kostiumach zoot pojawiła się w zaledwie 22 z 95 minut filmu. Tak naprawdę chodzi o Lydię i Delię Deetz oraz Barbarę Maitland.

Trochę tła

Dla tych, którzy nie widzieli filmu od jakiegoś czasu, historia wygląda następująco: Country denizens Barbara Maitland (Geena Davis) i jej mąż (Alec Baldwin) przypadkowo umierają w ciągu pierwszych kilku minut filmu, a rodzina Yuppie Deetz z Manhattan - z Catherine O'Hara jako Delia Deetz, Winona Ryder jako Lydia Deetz i Jeremy Jones jako tata Deetz - wprowadza się do starego domu Maitland. Maitlands nie znoszą Deetzesów i próbują odstraszyć ich od domu przez nawiedzone nawiedzenia. Kiedy nie wypierają Deetzesów, Maitlands angażują usługi społeczne Underworld, a ostatecznie marudera-łupieżcę, zwanego też Sokiem Żukowym. Wszystko to kończy się dziwaczną sceną ślubną, w której razem próbują uratować Lidię przed jakąś wersją piekła - wieczną śmiercią z nienawidzącym kobiety Sokiem Żukowym jako jej mężem.

Catherine O'Hara's Delia to nieapologicznie okropna macocha i wredna żona o własnym stylu. Jest niesamowicie dziwną postacią nawet 30 lat po tym, jak po raz pierwszy została zamieszkana przez szczególnego geniuszu komiksu O'Hary. Sztuka Delii jest na pierwszym miejscu, a wszystko inne jest drugorzędne. Rzeźby Delii to obiektywnie zła sztuka, ale to jej nie powstrzymuje - tak jak nie powstrzymało to wielu męskich artystów. Opowiada o swojej pracy, gdy wprowadza się do domu Maitlanda i zaczyna go remontować: „To moja sztuka i jest niebezpieczna !!!”

Przeraża ją wiejska estetyka domu Maitlanda i idzie ze swoim dekoratorem, Otho, malując sprayem nazwy palety kolorów lat 80. tuż przy tapecie podczas pierwszej wizyty w jej nowym domu. Kiedy jej mąż rzuca jej wyzwanie, sugerując, by opuściła dom bez zmian, odpowiada: „Nie przestanę żyć i oddychać sztuką tylko dlatego, że musisz się zrelaksować”. Dodaje: „Muszę wyrazić siebie ... inaczej oszaleję i zabiorę cię ze sobą!” w całkowicie przesadny sposób.

Sztuka Delii to nie tylko tło - to kierunek wizualny drugiej połowy filmu. (Bo Welch, mąż Catherine O'Hara, stworzył szalone wnętrza wraz z Catherine Mann, scenografką.) Kiedy Maitlands wracają do swojego byłego wiktoriańskiego domu z Zaświatów, odkrywają, że przekształcił się w modernistyczny koszmar z lat 80., który jest drugim tylko do tak złych, ale przez zabawnych projektów Darien (Daryl Hannah) w „Wall Street”. Cały dom jest odzwierciedleniem sztuki Delii. To może być ohydne, ale z pewnością należy do niej.

Delia jest tak niezachwiana w swojej pasji do swoich dzieł, że gdy dowiaduje się o duchach Maitlandów w swoim domu w Nowej Anglii, przeskakuje strach i skacze od razu do okazji, zapraszając grupę snobów z Nowego Jorku na kolację z duchami w drodze przetargu zaimponować im. Są tam dla nawiedzania, nie dla jej sztuki, ale przynęta spełnia swoje zadanie.

W kultowej absurdystycznej scenie opętania (poniżej), w której granice między sztuką Delii a rozmytym jedzeniem przy stole obiadowym, twórcy smaku są zszokowani tym, co uważają za dzieło sztuki performance tak potężne, że zachwycają się. Hazard Delii się opłaca. W jednej z ostatnich scen filmu widzimy, że zrobiła okładkę magazynu „Art in America”. Osiągnęła sukces w sztuce pomimo szalonych rzeźb.

Lydia Deetz, cyniczna, cyniczna pasierbica Delii, jest równie złożona i dziwna jak macocha i może być najbardziej w pełni zrealizowaną nastolatką w jakimkolwiek filmie z lat 80. - z możliwym wyjątkiem innej postaci Ryder, Veroniki, w „Heathers” z 1988 roku . ” Słynna Lydia ogłasza się „dziwną i niezwykłą” - ale tak naprawdę jest po prostu bystra i samotna, nie wspominając o tak kreatywnych strojach, że nie sposób nie docenić jej wyszukanych ubrań żałobnych, które najwyraźniej zostały zdjęte z trumny kobiety Edwarda. (Aggie Guerard Rodgers, znana z pracy nad „Return of the Jedi”, „Witches of Eastwick” i „Pee-Wee's Big Adventure” była projektantką kostiumów).

Zanim Lydia w końcu poznaje ducha Maitlanda, który próbuje odstraszyć rodzinę od domu, przeczytała już „Podręcznik dla zmarłych” i wie, że jej rodzice nie opuszczą domu, ponieważ jej nieruchomości… ojciec inwestora „nigdy nie odchodzi od kapitału”. Zadaje też Maitlandowi przemyślane, empatyczne pytania o to, jak to jest być martwym - mile widziane wytchnienie po bezdusznym traktowaniu przez niecierpliwych robotników w życiu pozagrobowym.

Lydia zdaje się również wiedzieć, że nie dostaje tego, czego potrzebuje od swoich rodziców: tworzy się wyraźna więź między Lidią a Maitlandami, gdy się z nimi zaprzyjaźnia. Barbara, grana z większą subtelnością i werwą niż ta na stronie przez nieporównywalną Geenę Davis, jest prawdopodobnie najbardziej niedocenianą postacią w filmie. Ubrana w mały domek na perłowej sukience Prairie / Laura Ashley w talii, jej kostium przeczy jej mocy. Barbara cicho porusza akcję naprzód raz po raz: to ona początkowo odkrywa, że ​​ona i jej mąż nie żyją; to ona czyta „Podręcznik; to ona uderza pięścią pierwszego sandworma z Zaświatów w twarz i ratuje siebie i męża przed zjedzeniem. Barbara prowadzi także większość akcji w dziwnie pięknych scenach z życia pozagrobowego.

Ratować dzień

W kulminacyjnym punkcie filmu Sok z Żuka zmusza Lidię do poślubienia go, by ocalić życie pozagrobowe swoich nowych przyjaciół. Barbara ratuje Lydię - i resztę dwóch rodzin - jadąc na ceremonię olbrzymim piaskorem z Zaświatów przypominających „Wydmę”. Pożera sok z żuka, który zostaje odesłany z powrotem do zaświatów. Barbara dosłownie ratuje dzień.

Końcowe sceny filmu nie mogą być szczęśliwsze - dla Maitlands i Deetzes, jeśli nie sok z żuka. Maitlands z miłością współuczestniczą z Lidią, która zostaje nagrodzona za dobre stopnie za pomocą lekkiego posiadania (w melodii „Jump in the Line (Shake Senora)”). Dom jest teraz dzielony między dwie rodziny, a Delia wciąż tworzy swoją sztukę. Historia każdej kobiety jest wyjątkowo zadowolona.

Dyskusja na temat kobiet z „Beetlejuice” nie byłaby kompletna bez wspomnienia o postaci Juno, granej przez hollywoodzką ikonę Sylvię Sydney. Juno jest uosobieniem nękanego, zirytowanego i dezaprobującego pracownika zajmującego się sprawami socjalnymi - po prostu przypadkiem pracuje w życiu pozagrobowym. Suchy dowcip Sidney utrzymuje sceny z życia pozagrobowego, nawet gdy wydmuchuje dym papierosowy przez szczelinę tracheotomii w gardle.

Trwały plany kontynuacji. Keaton i Ryder zostali zaproszeni do wykonania utworu „Beetlejuice Goes Hawaiian” zaraz po początkowym sukcesie filmu, ale Burton stracił zainteresowanie po pracy nad filmami „Batman” i „Powrót Batmana”. Grupa pisarzy próbowała swoich sił w części 2, ale bez powodzenia, ale Ryder wciąż rozmawia o projekcie - a Burton i Keaton wspominali o nim przez ostatnie kilka lat.

Jeśli powstanie kontynuacja „Sok z żuka”, miejmy nadzieję, że postacie żeńskie są nadal tak dziwne - i ważne - jak zawsze.

Podobne Artykuły