Co się stało z dobrymi manierami - i czy możemy je odzyskać?

Niegodziwość ... niegrzeczność ... złe maniery.

Jakkolwiek to nazwiesz, jest wszędzie; uprzejmość wydaje się osobliwym reliktem przeszłości. Gdziekolwiek się zwrócisz, czyjeś lobbujące obelgi lub wykrzykiwanie imienia - w dyskursie politycznym, w miejscu pracy, w mediach społecznościowych, w telewizji i prawie wszędzie indziej. Ludzie po prostu już nie traktują się z szacunkiem, a to zbiera żniwo.

Niegodziwość i podłość nie tylko prowadzą do zranienia uczuć, traumy psychicznej i podzielonego narodu, ale mogą również czasami prowadzić do przemocy - nawet śmierci.

Czy maniery minęły na dobre, zasady passé etykiety od czasów miłych, łagodniejszych? Czy utknęliśmy w społeczeństwie nieustannie grożącym? Czy też możemy nadal znaleźć drogę do wzajemnego traktowania się z szacunkiem i szacunkiem? Kiedy zastanawiasz się nad tymi pytaniami, oto trochę do przemyślenia.

Uprzejmość zgasła

Anonimowość mediów społecznościowych sprawiła, że ​​rozkwitła niegodziwość i dokuczanie w sieci. (Zdjęcie: J_O_I_D / ​​flickr)

Nieuprzejmość nie pojawiła się tylko podczas ostatnich wyborów prezydenckich, choć można argumentować, że podniosła sytuację o kilka stopni. Od lat cicho rośnie.

Na jednym końcu spektrum nieczułości rośnie brak podstawowych manier i troskliwości. Nazywaj je małymi przysmakami i lekceważeniem. Nie „proszę”, gdy ktoś prosi o przysługę. Żadnego „przepraszam”, gdy wpadnie na ciebie nieznajomy. Za mało miejsca do zaparkowania, ponieważ inny kierowca przekroczył linię i nie zadał sobie trudu, aby się cofnąć i spróbować ponownie.

Na drugim końcu spektrum znajduje się mowa nienawiści, w której obelgi i retoryka przeradzają się w niebezpieczne stereotypy, a nawet akty przemocy.

Znaczenie jest prawie nową normą. Po prostu oglądaj reality TV lub skanuj media społecznościowe (gdzie ludzie lubią wyrzucać najbardziej nikczemne obelgi pod odważną okładką anonimowości).

Polityka jest szczególnie wypełniona osobistymi atakami i błotem. O ile dzieje się to w imię uczciwości, obrony osobistej lub wolności słowa, najwyraźniej wszystko idzie.

Problem polega jednak na tym, że cała ta negatywność nie wyparowuje po uwolnieniu. Według czasopisma Time badania pokazują, że im więcej nieczułości doświadczamy, tym bardziej rośnie. Innymi słowy, chamstwo jest zaraźliwe, podobnie jak grypa lub internetowy mem.

Dlaczego? Ponieważ gdy ktoś jest wobec nas niegrzeczny, zamiast szukać sprawiedliwości, często szukamy zemsty. Nie stawiamy zarzutów tak, jak byśmy mogli, gdyby ktoś okradł nasz dom. Zamiast tego naszym pierwszym instynktem jest sprawienie, by niegrzeczny przestępca czuł się tak źle, jak nas. Odpowiadamy bardziej niegrzecznie. I to idzie.

Definiowanie uprzejmości

Może wydawać się niemożliwe ustalenie, co to za zachowanie. Uprzejmość może wyglądać bardzo różnie w zależności od wychowania kulturowego lub etykiety społecznej skoncentrowanej na rodzinie, której uczysz się w domu. Przykład: beknięcie w azjatyckim domu i uważa się to za komplement dla szefa kuchni. Odbij się w domu nieazjatyckim i możesz zostać poproszony o opuszczenie stołu.

PM Forni, profesor literatury włoskiej na Johns Hopkins University i założyciel The Civility Initiative na Johns Hopkins sugeruje bardziej ogólny sposób zdefiniowania uprzejmości w swojej książce z 2002 r. „Choing Civility: The Twenty-Five Rules of Considerate Conduct”.

Rozmawiając z ludźmi z całego świata, odkrył, że prawie wszyscy zgadzają się, że możesz mierzyć sukces swojego życia poprzez to, jak traktujesz innych. „Kiedy zmniejszamy ciężar życia tych, którzy nas otaczają, mamy się dobrze; kiedy dodajemy do nędzy świata, nie jesteśmy” - pisze. Civility, dodaje, jest „kodeksem postępowania opartym na szacunku, powściągliwości i odpowiedzialności”.

Po co być miłym?

Proste, łaskawe czyny mogą sprawić, że świat będzie krążył w znacznie spokojniejszym tempie. (Zdjęcie: Everett Collection / Shutterstock)

Traktowanie innych w sposób cywilny jest sposobem manewrowania w życiu tak łaskawie i rozważnie, jak to możliwe. Smaruje koła interakcji społecznych i sprawia, że ​​wszystko działa płynniej i pozytywniej. Niezależnie od tego, czy przywitasz się z operatorem poczty, dziękujesz kasjerowi bankowemu, czy rozmawiasz z hydraulikiem - uprzejmość sprawia, że ​​życie staje się o wiele przyjemniejsze, a świat bardziej przyjazny.

Co jeśli nie lubisz kogoś lub nie zgadzasz się gwałtownie z tym, co mówią? Nie musisz ich lekceważyć ani wciągać w walkę słowną lub fizyczną za pomocą szarpnięć i prześladowców. Nie możesz zarządzać doskonałymi manierami przez 100 procent czasu, ale przynajmniej zacznij od tego. Ustaw uprzejmość jako domyślny wybór. Nawet w niezręcznych lub napiętych sytuacjach trochę dystansu i empatii Zen (chodzenie w czyichś butach) przechodzi długą drogę.

Zachowując spokój i szacunek, możesz rozproszyć dramat i niezgodę, zanim się rozprzestrzeni. Konkluzja: dyplomacja może oznaczać samozachowawczość. Nazwij to mądrym.

To powiedziawszy, miły nie jest mądry, jeśli jesteś zbyt miły, przesadny. Niektórzy ludzie postrzegają maniery jako oznakę słabości. Możesz zachować uprzejmość i nadal nie ustępować, albo odmówić i odejść.

Szerzenie uprzejmości

Budynki takie jak Kapitol Stanów Zjednoczonych zostały zbudowane, aby zainspirować wyższy poziom konwersacji. (Zdjęcie: Felix Lipov / Shutterstock.com)

W dzisiejszych czasach wielu z nas potrzebuje pomocy w rozmowach politycznych. Narodowy Instytut Dyskursu Obywatelskiego, utworzony w 2011 r. W odpowiedzi na masowe strzelaniny w Tucson w Arizonie, które zraniły byłą reprezentantkę USA Gabby Giffords, podjął nową inicjatywę obywatelską zwaną Inicjatywą na rzecz ożywienia obywatelskiego. Zaleca następujące kroki, które pomogą rozwiązać rosnący podział polityczny:

• Przeczytaj różnorodne wiarygodne źródła wiadomości o różnych perspektywach, aby lepiej zrozumieć, co nas dzieli i jednoczy.

• Słuchaj z szacunkiem osób o poglądach, które nie pasują do twoich, opieraj się pragnieniu stereotypów lub używaj obraźliwego lub obraźliwego języka.

• Pomóż zgromadzić osoby o różnych punktach widzenia w swojej społeczności, aby produktywnie prowadzić rozmowy.

Te same zasady obowiązują w innych obszarach życia. Jeśli nie zgadzasz się z przyjacielem lub członkiem rodziny, słuchaj grzecznie z pełną uwagą. Spróbuj zrozumieć ich punkt widzenia i odpowiedz uprzejmie. Wyrażanie własnych opinii jest w porządku, ale nie zapominaj o wspólnych cechach. Coś tak prostego, jak traktowanie innych tak, jak chciałbyś być traktowany, może znacznie przyczynić się do zachowania uprzejmości.

I nie jest tak, że nie powinieneś podejmować działań, gdy widzisz kogoś niegrzecznego. Zrób krok i poproś, żeby przestali. Zawołaj ich stanowczo, ale z wdziękiem, nie będąc podłym ani agresywnym.

Skuteczna jest także pomoc ludziom w zobaczeniu, jak wyglądają na innych. W latach 90. jako burmistrz Bogoty w Kolumbii Antanas Mockus wynajął 420 mimów, aby delikatnie zawstydzić kierowców i pieszych, którzy łamali przepisy ruchu drogowego lub działali niezbyt publicznie. Na przykład, gdy ktoś zaparkował na chodniku lub jaywalkował, mimowie rzucali na niego cień, naśladując ich złe zachowanie. Ten wysiłek „odzwierciedlenia” zmniejszył liczbę ofiar śmiertelnych o ponad połowę i ograniczył nieuprzejme zachowania publiczne.

Możesz zastosować tę samą taktykę, aby zachować kontrolę nad swoimi najgorszymi instynktami. Byli sekretarze społeczni Białego Domu, Lea Berman i Jeremy Bernard, współautorzy „Traktowania ludzi dobrze”, zalecają oglądanie siebie z zewnątrz. Jak zauważają we wstępie: „Zachowuj się tak, jakby cały świat obserwował i nie możesz nie postępować właściwie. Większość z nas lubi myśleć o sobie jak o dobrych ludziach i jeśli czujemy, że to, co robimy, jest publiczne, częściej zachowujemy się rozsądnie ”.

Podobne Artykuły