Amerykańskie ptaki są w trudnej sytuacji, ostrzegają 2 nowe raporty

Sto lat po tym, jak Ameryka doprowadziła do wyginięcia gołębia pasażerskiego, kraj znajduje się u progu jeszcze większej klęski ptaków. Zamiast stracić jeden gatunek nadgorliwych myśliwych, moglibyśmy stracić setki gatunków w ciągu dziesięcioleci na znacznie szerszą katastrofę spowodowaną przez człowieka: zmiany klimatu.

Zagrożenie to opisano w dwóch głównych raportach opublikowanych w tym tygodniu. Jeden z nich, wydany w poniedziałek przez National Audubon Society, wykorzystuje siedem lat badań w celu zbadania wpływu zmian klimatu na 588 gatunków ptaków. Drugi, „State of the Birds 2014”, to szerszy przegląd amerykańskiego ptasiego zdrowia wydany we wtorek przez 23-osobową koalicję agencji federalnych, uniwersytetów i grup ochrony przyrody.

Oba dochodzą do podobnych wniosków: presja wywołana przez człowieka, mianowicie zmiana klimatu i utrata siedlisk, przewyższa zdolność wielu ptaków do przystosowania się, zmuszając je do znalezienia nowych domów lub zniknięcia.

Setki amerykańskich ptaków są „poważnie zagrożone” ze względu na zmiany klimatu, zgodnie z raportem Audubona, w tym niektóre gatunki już słabe, a także inne, które są na razie stabilne. (Jak udowodnił gołąb pasażerski, gatunek może zaskakująco szybko przejść od miliardów do żadnego.) Z 588 gatunków ptaków, które badano w Audubon, ponad połowa z nich będzie „zagrożona” lub „zagrożona” pod koniec wieku. Nawet w najbardziej optymistycznych scenariuszach raport ostrzega, że ​​314 gatunków będzie walczyć o przetrwanie w 2100 roku.

„To był tylko cios w brzuch” - powiedział główny naukowiec Audubon, Gary Langham w komunikacie prasowym na temat raportu. „Kiedy zdasz sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach tylko dziewięć gatunków ptaków wyginęło w kontynentalnej Ameryce Północnej, a potem zobaczysz, że przyglądamy się 314 gatunkom ptaków północnoamerykańskich zagrożonych do końca tego wieku - to po prostu zapiera dech w piersiach . ”

Przewiduje się, że w przypadku bielików w roku 2080 pozostanie tylko 26 procent ich obecnej hodowli. (Zdjęcie: Carl Chapman / Flickr)

Latanie w klatce

Żaden amerykański ptak nie jest bardziej kultowy niż łysy orzeł, który jest już historią sukcesu ochrony ze względu na powrót z zanieczyszczenia i zatrucia pestycydami w ubiegłym wieku. Jednak według Audubona siedlisko krajowych ptaków może zmniejszyć się o 75 procent w ciągu 70 lat, ponieważ zmiany klimatu zaburzają ekosystemy.

A bieliki nie są jedynymi głośnymi zagrożonymi ptakami: kilka ptaków państwowych może zniknąć z reprezentowanych przez nie stanów, w tym niebieski ptak górski (Idaho i Nevada), pelikan brunatny (Luizjana), wilga bałtycka (Maryland), loon zwyczajny ( Minnesota) i cietrzew (Pensylwania). Naukowcy twierdzą, że niektóre z tych i innych gatunków narażonych na zmiany klimatu prawdopodobnie podążą za swoim rodzimym klimatem w nowych lokalizacjach, ale może to być rozwiązanie krótkoterminowe. I wiele gatunków nawet nie będzie miało takiej opcji.

188 ptaków zagrożonych klimatem może utracić ponad połowę obecnego zasięgu do 2080 r., Chociaż naukowcy z Audubon przewidują, że niektóre z nich po prostu przeniosą się na nowe obszary. Oczekuje się jednak, że 126 gatunków zagrożonych klimatem straci ponad połowę swojego obecnego zasięgu do 2050 r. - pełne trzy dekady wcześniej - i nie zobaczą „żadnego zysku netto z rozszerzenia zasięgu”.

To dlatego, że siedliska nie tylko się poruszają; kurczą się, fragmentują i zanikają z powodu zmian klimatu, a także innych działań człowieka, takich jak budownictwo i wydobycie energii. Ta szersza kwestia jest głównym tematem w State of the Birds 2014, która grupuje ptaki amerykańskie według typu siedliska. Znajduje najsilniejsze spadki wśród wędrownych ptaków przybrzeżnych, a następnie gatunków w obszarach suchych (pustynne, szałwii i chapparal), łąk, lasów wschodnich i lasów zachodnich:

„Ponieważ„ stan ptaków ”odzwierciedla stan ich siedlisk, nasze krajowe schroniska dla dzikiej fauny i flory, parki narodowe, narodowe wybrzeża i inne tereny publiczne są krytycznymi bezpiecznymi schronieniami dla wielu z tych gatunków - zwłaszcza w obliczu zmian klimatu, jednego z największe wyzwania dla ochrony siedlisk dla wszystkich gatunków w XXI wieku ”, powiedziała w oświadczeniu sekretarz stanu USA Sally Jewell.

Raport zauważa, że ​​oprócz dużych zmian siedlisk, ptaki są również dotknięte mniejszymi zagrożeniami, takimi jak gatunki inwazyjne i zanieczyszczenia. Nierodzime koty, szczury i mangusty zabijają rzadkie ptaki śpiewające na Hawajach, na przykład w stanie, który już został uznany za „stolicę zagrożonego gatunku świata”. Wiele ptaków oceanicznych cierpi także z powodu rozprzestrzeniania się plastikowych śmieci, które mylą z jedzeniem i przynoszą swoim pisklętom. W połączeniu ze zmianami klimatu i zakwaszaniem oceanów jest to zbyt wiele, aby wiele ptaków mogło je znieść.

Skrzydło i modlitwa

Pewne zmiany klimatu są już nieuniknione, ponieważ emisje dwutlenku węgla zatrzymujące ciepło mogą utrzymywać się na niebie przez wieki. Ale to nie znaczy, że jest już za późno, aby zapobiec śmierci ptaków. Oba raporty z tego tygodnia wskazują na ważny promyk nadziei dla ptaków w Ameryce Północnej: Udowodniliśmy już, że ochrona może uratować niektóre gatunki ptaków przed wyginięciem. Działa na łyse orły, brązowe pelikany i krzykliwe żurawie, i istnieje powód, by sądzić, że może znowu działać.

Na przykład powyższe wykresy pokazują rosnące gatunki ptaków: mokradeł i zimujących na wybrzeżach. Wynika to głównie z federalnych wysiłków na rzecz ochrony, w tym tworzenia krajowych ostoi dzikich zwierząt i krajowych wybrzeży, a także przepisów takich jak Ustawa o czystej wodzie z 1972 r. I Ustawa o ochronie mokradeł z Ameryki Północnej z 1989 r. Te siedliska nie są oczywiście bezproblemowe - od lat 50. XX wieku zaginęło ponad 17 milionów akrów mokradeł w USA, podczas gdy ptaki przybrzeżne stoją w obliczu zagrożeń takich jak wycieki ropy, rozwój plaży i wzrost poziomu morza. Mimo to urosły pomimo przeszkód, co sugeruje, że ochrona siedlisk może znacznie przyczynić się do tego, by pomieszane ptaki kopały w piętach.

Chronione siedliska, takie jak Narodowy Rezerwat Dzikiej Przyrody Chincoteague w Wirginii, są niezbędnym schronieniem dla ptaków. (Zdjęcie: Steve Hillebrand / USFWS)

Niektóre siedliska są trudniejsze niż inne, dzięki połączeniu topografii, geologii i wysokości, które mogą chronić przyrodę przed szybkimi zmianami klimatu. Zachowanie tych „warowni klimatycznych” będzie miało kluczowe znaczenie w nadchodzących dziesięcioleciach, zgodnie z raportem Audubona, szczególnie w częściach niedawno zidentyfikowanego schroniska klimatycznego w Appalachach. Takie obszary nie są odporne na zmiany klimatu, ale opierając się szybkiemu ociepleniu spowodowanemu przez człowieka, mogą dać niektórym ptakom więcej czasu na przystosowanie się.

„Jeśli uda nam się uratować największe bloki w szerokim zakresie wysokości, będziemy w stanie spowolnić te spadki i być może dać tym gatunkom szansę na przystosowanie się”, mówi Curtis Smalling z Audubon w Północnej Karolinie. „Zidentyfikowanie tych warowni sprawia, że ​​potrzeba ochrony jest jeszcze wyraźniejsza”.

Chociaż utrata siedlisk odgrywała rolę w upadku gołębia pasażerskiego, siłą napędową jego wyginięcia byli nieustępliwi myśliwi, którzy gonili stada w całym kraju. To może nie stanowić problemu dla zagrożonych ptaków w dzisiejszych czasach, ale naukowcy twierdzą, że wciąż można wyciągnąć naukę: nawet najliczniejsze gatunki mogą szybko zniknąć, jeśli przyjmiemy je za pewnik. Zwalczanie przyczyn zmian klimatu i utraty siedlisk nie będzie łatwe, ale z czasem będzie coraz trudniejsze.

„Najlepszym sposobem na uratowanie zagrożonego gatunku”, mówi ekolog ekologii dzikiej przyrody z University of Georgia, Bob Cooper w oświadczeniu opublikowanym w tym tygodniu, „jest zrobienie tego, zanim stanie się on zagrożony”.

Powiązane historie ptaków na stronie:

  • 14 zagrożonych ptaków, o których warto tweetować
  • Jak przyciągnąć ptaki jedzące robaki do swojego ogrodu
  • Naucz się sztuki medytacji, obserwując przyrodę

Podobne Artykuły