12 czarujących dziwactw rzadkiej duchowej orchidei

Duchowa orchidea jest trafnie nazwana z kilku powodów. Jego białe kwiaty mają nieco widmowy wygląd i wydają się unosić w lesie z powodu iluzji stworzonej przez bezlistną roślinę. Efekt ten sprawia, że ​​rzadka orchidea jest jeszcze trudniejsza do znalezienia, szczególnie poza krótkim, nieprzewidywalnym oknem, gdy kwitnie w lecie.

Niestety duchowa orchidea jest również narażona na ryzyko, że zasłuży na swoją nazwę w inny sposób. Jest to gatunek zagrożony, ograniczony do rozproszonych populacji na Kubie, Bahamach i Florydzie, gdzie występuje tylko w trzech południowo-zachodnich okręgach. Zamieszkuje odległe lasy bagienne i małe zalesione wyspy, a jednak wciąż stoi w obliczu szeregu zagrożeń ze strony ludzi, a mianowicie kłusownictwa, zmian klimatu, utraty zapylaczy i utraty siedlisk.

Gatunek od dawna oczarował każdego, kto miał szczęście go zobaczyć, i wciąż uczymy się jego tajemnic - w tym nowych badań, które podważają to, co, jak sądziliśmy, wiedzieliśmy o jego zapylaczach. Na cześć nawiedzonej mistyki orchidei-duchów i dążenia naukowców do jej uratowania, przyjrzyjmy się bliżej temu wyjątkowemu fantomowi kwiatów:

1. Kwitnie tylko raz w roku przez kilka tygodni - lub wcale.

Oprócz kwiatów, duchowe storczyki utrzymują niski profil na drzewie gospodarza. (Zdjęcie: Rhona Wise / AFP / Getty Images)

Widmowa orchidea (Dendrophylax lindenii) kwitnie od czerwca do sierpnia, zwykle tylko raz w roku przez okres około jednego lub dwóch tygodni. A może po prostu wziąć rok wolnego. W danym roku może zakwitnąć zaledwie 10% duchów storczyków, a tylko 10% może zostać zapylonych.

2. Ma łuski zamiast liści.

Widmowa orchidea to tak zwana „bezlistna” orchidea, ponieważ jej liście zostały zredukowane do łusek, a dojrzałe rośliny wydają się pozbawione liści. Ma również zmniejszoną łodygę, która często jest trudna do zauważenia, nawet jeśli w jakiś sposób znajdziesz dziką orchideę na wolności.

3. Jest w większości wykonany z korzeni.

Korzenie duchowej orchidei w niewidoczny sposób zakotwiczają ją w korze drzewa żywiciela. (Zdjęcie: Rhona Wise / AFP / Getty Images)

Zamiast liści i łodygi duchowa roślina orchidei składa się głównie z korzeni, które rosną na korze drzewa bez potrzeby stosowania gleby poniżej. Dzieje się tak, ponieważ duchowa orchidea jest epifitem, terminem określającym rośliny, które rosną nie w glebie, ale na drzewach i innych żywicielach w rodzaju pasożyta. W przeciwieństwie do pasożytów, epifity nie biorą składników odżywczych od gospodarzy i niekoniecznie powodują dla nich jakiekolwiek problemy. Ma tendencję do wzrostu na głównym pniu lub dużych gałęziach żywego drzewa, często kilka stóp nad ziemią, chociaż może być umieszczony znacznie wyżej w czaszy.

4. Jego korzenie działają jak liście.

Zielone korzenie duchowej orchidei wykonują większość fotosyntezy i oddychania. (Zdjęcie: Doug Goldman, prowadzony przez bazę danych USDA-NRCS PLANTS)

Widmowa orchidea może nie mieć liści, o których można mówić, ale to nie znaczy, że zrezygnowała z fotosyntezy. Chociaż jego korzenie mają już pełne ręce - zakotwiczają orchideę na drzewie, przyjmując jednocześnie wodę i składniki odżywcze - pełnią również tę rolę. Korzenie zawierają chlorofil potrzebny do fotosyntezy, co sprawia, że ​​liście nie są potrzebne. Korzenie mają również małe białe znaki znane jako pneumatody, które wykonują wymianę gazową potrzebną do oddychania i fotosyntezy.

Kiedy orchidea nie kwitnie, masa korzeni wygląda jak „nietypowe kawałki zielonego linguine”, jak niedawno opisali je Douglas Main z National Geographic.

5. Jego kwiaty wyglądają, jakby unosiły się w lesie.

Zagrożona duchowa orchidea kwitnie w Florida Panther National Wildlife Refuge. (Zdjęcie: Josh O'Connor [CC BY 2.0, domena publiczna] / US Fish and Wildlife Service / Flickr)

Zielonkawe korzenie wtapiają się w korę drzew, na których rosną storczyki-duchy, dzięki czemu są dobrze zakamuflowane, gdy nie kwitną, szczególnie w słabo oświetlonej podszytce. Podczas krótkiego okna, kiedy kwitną, kwiat rośnie na cienkim kolcu wystającym na zewnątrz z korzeni. Korzenie zachowują się jak lalkarz ubrany do tła, zwisający z kwiatka, jakby swobodnie unosił się w lesie.

Chociaż widmowa orchidea jest bez wątpienia najfajniejszą nazwą, roślina jest również znana jako „palma palmowa” lub „biała orchidea żaby”, nawiązanie do pary długich, bocznych wąsów z jej dolnego płatka, które niejasno przypominają tylne nogi żaby .

6. Pachnie trochę jak jabłka, szczególnie rano.

Zapach duchów orchidei pochodzi z kilku związków, zwłaszcza (E, E) -α-Farnesene, który znajduje się również w skórze jabłek i innych owoców. (Zdjęcie: Doug Goldman, prowadzony przez bazę danych USDA-NRCS PLANTS)

W nieujawnionym miejscu na Południowej Florydzie około 13 duchowych orchidei gwałtownie zakwitło latem 2009 roku, dając naukowcom wyjątkową okazję do badania gatunku na wolności. Obejmowało to zespół naukowców, którzy zbadali „kwiatową przestrzeń nad głową orchidei” za pomocą chromatografii gazowej-spektrometrii masowej (GC-MS) w celu zidentyfikowania lotnych związków o zapachu kwiatu.

Zidentyfikowali kilka organicznych substancji chemicznych zwanych terpenoidami, z których najliczniejszym był (E, E) -α-farnesen, związek występujący w naturalnej powłoce jabłek, gruszek i innych owoców. Stanowiło to 71% mieszanki zapachowych storczyków duchów, a następnie (E) -β-ocimen (9%), salicylan metylu (8%), linalool (5%), sabinen (4%), (E) -α-bergamoten (2%), α-pinen (1%) i 3-Carene (1%).

Z odległości około 5 centymetrów (2 cale) „kwiatowy zapach D. lindenii był łatwo wykrywalny dla autorów”, jak donosili w European Journal of Environmental Sciences, „i wydawał się nasilać o zachodzie słońca”. Dodali, że zapach był najsilniejszy wczesnym rankiem, między 1 a 6 rano czasu lokalnego. „Zapach można najlepiej opisać jako słodko pachnący i nieco owocowy” - napisali.

7. Od dawna uważano, że do zapylania wystarczy jedna ćma.

Gigantyczny ćma sfinks (Cocytius antaeus) z wysuniętym językiem. (Zdjęcie: Politikaner [CC BY-SA 3.0] / Wikimedia Commons)

Pyłek duchowej orchidei ukryty jest głęboko w kwiatach, więc może go zapylić tylko owad z trąbą wystarczająco długą, aby sięgać do środka. Jest to podobne do słynnej orchidei Darwina z Madagaskaru, nazwanej na cześć deklaracji przyrodnika Karola Darwina z 1862 r., Że jej długi kwiat musi zostać zapylony przez nieznaną ćmę o niezwykle długim języku. Wiele lat po śmierci Darwina okazało się, że ćma sfinksa Morgana jest specjalistycznym zapylaczem storczyków.

W przypadku storczyków widmowych zapylacz o długim języku został już dawno zidentyfikowany jako gigantyczna ćma sfinksa, która pochodzi z Ameryki Południowej i Środkowej, ale stosunkowo rzadko w Ameryce Północnej, z okazjonalnymi obserwacjami na Florydzie i kilku innych południowych stanach USA. Jest szeroko opisywany jako jedyny zapylacz duchowych orchidei, dzięki długiej trąbce i brakowi dowodów na jakiekolwiek inne zapylacze. Jego larwy żywią się jabłonią stawową, która jest również ważnym żywicielem dla duchowych storczyków.

8. Jego zapylenie może nie być tak proste, jak myśleliśmy.

Ćma sfinksa figowego (Pachylia ficus), przedstawiona tutaj na wyspie Grand Cayman, wydaje się być zapominanym zapylaczem duchowych orchidei. (Zdjęcie: Charles J. Sharp [CC BY-SA 4.0] / Wikimedia Commons)

Pomimo konwencjonalnej wiedzy na temat polegania duchowej orchidei na gigantycznych ćmach sfinksa, nowo opublikowane zdjęcia wykonane na Florydzie sugerują, że rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Fotograf przyrody Carlton Ward Jr. niedawno założył pułapkę na aparat fotograficzny w Florida Panther National Wildlife Refuge, położonej na północny zachód od rezerwatu przyrody Big Cypress i uchwycił zdjęcia pięciu różnych gatunków ćmy odwiedzających duchowe storczyki. Jak donosi National Geographic, dwie z tych ćm - sfinks figowy i sfinks pawpaw - miały na głowach pyłek orchidei-widma.

Zostało to później poparte przez innego fotografa, Mac Stone, który uchwycił zdjęcia ćmy sfinksa figowego odwiedzającego widmową orchideę z pyłkiem rośliny na głowie. Obaj fotografowie otrzymali również zdjęcia gigantycznych ćm sfinksa odwiedzających duchowe storczyki, ale żaden nie nosił pyłków orchidei-duchów, co zwiększa prawdopodobieństwo, że gigantyczne języki sfinksa są wystarczająco długie, aby „ukraść” nektar z duchowych orchidei bez ich zapylania.

Odkrycia zostały opublikowane w czasopiśmie Scientific Reports we wrześniu. Jeśli duchowa orchidea naprawdę ma wiele zapylaczy - z gigantycznym sfinksem lub bez niego - byłaby to mile widziana wiadomość, ponieważ oznaczałoby to, że rozmnażanie orchidei nie zależy całkowicie od jednego rzadkiego owada. „Dobrze jest mieć nadmiarowość w ekosystemach” - powiedział czasopismo Mike Owen, biolog z Fakahatchee Strand Preserve State Park. A to może być teraz szczególnie cenne, biorąc pod uwagę zagrożenie pestycydami i innymi czynnikami napędzającymi powszechny spadek liczby owadów na całym świecie, w tym wielu ważnych zapylaczy.

9. Jego siedliska stają się coraz bardziej niebezpieczne.

Park stanowy Fakahatchee Strand Preserve jest rajem dla duchowych storczyków w Południowej Florydzie, ale jest wrażliwy na wzrost poziomu morza, huragany i inne zagrożenia wzmacniane przez zmiany klimatu. (Zdjęcie: Danita Delmont / Shutterstock)

Na Florydzie duchy storczyków zwykle rosną tylko na trzech gatunkach drzew - popiele, jabłoni stawowych i łysym cyprysie - ale na Kubie stwierdzono, że rosną one na co najmniej 18 różnych drzewach żywicielskich. „Chociaż populacje D. lindenii w południowej Florydzie i na Kubie dzieli zaledwie 600 km, wydaje się, że gatunek ten zajmuje dwa różne siedliska i kolonizuje inny zestaw drzew żywicielskich” - zauważyli naukowcy z badania z 2018 r. Opublikowanego w Botanical Journal. Autorzy zauważyli, że duchowe storczyki na Florydzie rosną nieco wyżej niż na Kubie, być może dlatego, że stojąca woda zapobiega wzrostowi sadzonek na zanurzonych powierzchniach drzew w porze deszczowej Południowej Florydy.

Jednak w obu krajach siedliska duchowych storczyków „podlegają szybkim, nieodwracalnym zmianom narzuconym przez zmiany klimatu i inne czynniki” - dodali naukowcy. „Oba regiony są na przykład narażone na wzrost poziomu mórz w tym stuleciu, biorąc pod uwagę ich niewielkie wzniesienie, a dotkliwość i częstotliwość działalności cyklonów tropikalnych to kolejny problem”. Storczyki-duchy doświadczyły już stałego spadku w środowisku naturalnym, a na podstawie symulacji zmian siedlisk „huragany i podobne zakłócenia mogą spowodować niemal pewne wyginięcie w krótkim horyzoncie czasowym”, naukowcy zgłosili w 2015 r., Prawdopodobnie w ciągu 25 lat.

Według badań opublikowanych w czasopiśmie Wetland Science & Practice orchidea napotyka kolejną przeszkodę w wkraczaniu w rozwój człowieka, który powoduje zmiany w lustrze wody i cyklu pożaru.

Kolejne zagrożenie pochodzi od świdra szmaragdowego, inwazyjnego owada zabijającego jesiony. Nie dotarł jeszcze na Florydę, ale jeśli zaraża dojrzałe drzewostany popiołu w miejscach takich jak Narodowy Rezerwat Przyrody Florydy Pantery - gdzie 69% wszystkich storczyków-duchów rośnie na popiołach - może to mieć druzgocący wpływ na gatunek.

10. Ma też problem z kłusownikami.

Duchowa orchidea kwitnie w Fakahatchee Strand Preserve State Park w Południowej Florydzie. (Zdjęcie: Leighton Photography & Imaging / Shutterstock)

Wraz z ogólną rzadkością i odległym, niegościnnym środowiskiem kamuflaż duchowej orchidei sprawia, że ​​niezwykle trudno jest go znaleźć na wolności. Nie powstrzymuje to jednak niektórych ludzi od prób i nie zawsze z dobrych powodów.

Szacuje się, że 2000 storczyków-duchów żyje w naturze w całej Południowej Florydzie, zgodnie z IFAS (University of Florida Institute of Food and Agricultural Sciences), chociaż ostatnie badania sugerują, że może być ich więcej. I chociaż naukowcy chcą wiedzieć, gdzie są te storczyki, lokalizacje są często utrzymywane w tajemnicy ze względu na zagrożenie kłusowników, którzy mogą być gotowi zaryzykować swoje życie w poszukiwaniu storczyków dzikich duchów.

Chociaż rzadkie rośliny mogą mieć wysoką cenę na czarnym rynku, jest to głupie nawet poza oczywistymi względami prawnymi, etycznymi i ekologicznymi. Widmowe orchidee rzadko przeżywają usuwanie z natury. „Ludzie, którym udaje się usunąć storczyk ze swojego otoczenia, są zwykle rozczarowani, ponieważ duchowe rośliny storczyków prawie zawsze umierają w niewoli”, wskazuje ogrodnictwo Know How.

11. Połączyło Meryl Streep i Nicolas Cage.

Aktorzy Nicolas Cage i Meryl Streep, którzy wystąpili w filmie Adaptation, pozują na Screen Actors Guild Awards w 2003 roku. (Zdjęcie: Kevin Winter / Getty Images)

W grudniu 1993 r. Ogrodnik John Laroche i trzej inni mężczyźni zostali aresztowani za próby kradzieży 136 roślin z parku stanowego Fakahatchee Strand Preserve. Wśród nich znajdowały się dziesiątki dzikich storczyków, w tym kilka okazów orchidei widmowych, które podobno Laroche miał nadzieję sklonować i sprzedać z zyskiem. Sprawa ta została opisana dla The New Yorker w 1995 r. Przez dziennikarkę Susan Orlean, która później dostosowała swoje relacje do powieści „The Orchid Thief” z 1998 roku.

Książka Orleana została następnie zaadaptowana przez scenarzystę Charliego Kaufmana do filmu z 2002 r. „Adaptacja” w reżyserii Spike'a Jonze. Wśród innych godnych uwagi dziwactw, które częściowo fabularyzują fabułę, zawiera dziwną parę Meryl Streep, która grała w Orlean, z Nicolasem Cage, który grał Kaufmana, a także jego fikcyjnego brata bliźniaka. (Chris Cooper, który grał Laroche, zdobył Oscara za swoją rolę).

12. Bardzo trudno jest kultywować, ale wydaje się, że jeden grzyb pomaga.

Storczyki-duchy mają bardzo szczególne wymagania dotyczące wzrostu, w tym wysokie temperatury, wysoką wilgotność, rozproszone światło, określone rodzaje drzew i określony grzyb symbiotyczny. (Zdjęcie: Rhona Wise / AFP / Getty Images)

Widmowa orchidea nie tylko umiera, gdy jest usuwana ze swojego naturalnego środowiska, ale jest również powszechnie nieodpowiednia do niewoli. Botanicy od dawna walczyli o uprawę orchidei, mając nadzieję na stworzenie populacji roślin wyhodowanych w niewoli, które mogłyby być okresowo przesadzane w celu buforowania ich dzikich odpowiedników.

Chociaż duchowa orchidea wydaje się niemożliwa do uprawy, naukowcy dokonali kilku przełomów w ostatnich latach. Michael Kane, profesor ogrodnictwa środowiskowego na University of Florida, współpracuje z zespołem naukowców, aby przenieść nasiona storczyków widmowych z dzikiej przyrody do laboratorium rozmnażania, gdzie próbują kiełkować nasiona w sterylnych warunkach na zżelowanym podłożu i następnie przenieś rośliny do szklarni.

Kluczem do sukcesu jest nie tylko odtworzenie precyzyjnych warunków, w których storczyki-duchy muszą się rozwijać, ale także zapewnienie im właściwego grzyba. Nasiona duchów orchidei nie wykiełkują, dopóki nie zostaną zainfekowane określonym grzybem mikoryzowym, który zapewnia energię do kiełkowania, a następnie rośnie na korzeniach rośliny w ramach związku symbiotycznego. Na wolności duchowe storczyki wydają się zasiedlać drzewa wilgotną, pofałdowaną korą, która zawiera grzyby z rodzaju Ceratobasidium, a naukowcy zidentyfikowali pewne szczepy grzybów, które prowadzą do wyższych wskaźników kiełkowania.

Michael Kane, ogrodnik zajmujący się ochroną środowiska na University of Florida, w 2016 r. Dołącza zagrożoną orchideę-widmo do drzewa-gospodarza w Florida Panther National Wildlife Refuge. (Zdjęcie: Rhona Wise / AFP / Getty Images)

Kane i jego zespół odnieśli tak duże sukcesy w hodowaniu duchowych storczyków, że również zaczęli przywracać je na wolność. W 2015 r. Naukowcy posadzili na wolności 80 storczyków, osiągając 80% przeżywalność, a następnie w 2016 r. Otrzymali 160 więcej storczyków. Samo to może nie uratować gatunku, zwłaszcza jeśli jego siedliska są zagrożone, ale nadal duży krok w kierunku zachowania tych niesamowitych duchów.

„Jeśli chodzi o ochronę storczyków, to jest duże” - powiedział Kane w 2016 r. „Jesteśmy bardzo podekscytowani”.

Aktualizacja edytora: ta historia została zaktualizowana od czasu jej opublikowania w sierpniu 2019 r.

Podobne Artykuły