11 alarmujących faktów na temat wzrostu poziomu morza

Ocean nadchodzi po nas. Globalny poziom mórz podnosi się teraz o 3, 6 milimetra rocznie, w porównaniu ze średnią stawką 1, 4 mm rocznie w ubiegłym wieku. W ciągu zaledwie 80 lat ocean mógłby być wyższy o 1 metr (3, 3 stopy) niż obecnie.

Jest to zgodne z głównym raportem Międzyrządowego Zespołu ONZ ds. Zmian Klimatu (IPCC), opublikowanym we wrześniu, który zaktualizował prognozy naukowe dotyczące oceanów i kriosfery Ziemi. Ponad 100 naukowców z 36 krajów oceniło najnowsze odpowiednie badania do raportu, odnosząc się do około 7 000 publikacji naukowych. Raport podsumowuje, że poziom mórz podnosi się teraz ponad dwukrotnie szybciej niż w ubiegłym stuleciu i nadal przyspiesza.

Autorzy raportu ostrzegają, że poziomy mórz będą rosły przez stulecia, bez względu na to, co zrobimy, ale nadal możemy wpływać na ich wzrost i szybkość. Mogą wzrosnąć tylko o 30 do 60 centymetrów (1 do 2 stóp) do 2100 r., Jeżeli emisje gazów cieplarnianych zostaną „znacznie zmniejszone”, ale mogą wzrosnąć o 60 do 110 cm (2 do 3, 6 stóp) do 2100 r., Jeśli emisje będą nadal rosły tak jak obecnie. W najmniej optymistycznym scenariuszu poziom mórz mógłby wzrosnąć o zdumiewające 15 mm (0, 6 cala) każdego roku o 2100 - około cztery razy szybciej niż obecny roczny wzrost o 3, 6 mm.

Odrębny zespół badawczy doszedł do podobnego, choć bardziej alarmującego wniosku. Analizując bardziej reprezentatywne globalnie dane dotyczące wysokości, naukowcy z Climate Central odkryli, że trzy razy więcej mieszkańców wybrzeży będzie narażonych na powodzie przypływowe i wzrost poziomu morza, niż wcześniej sądzono. W raporcie z października 2019 r. Oszacowano, że obszary, w których obecnie mieszka 200 milionów ludzi, mogą spaść trwale poniżej linii przypływu do 2100 r.

Tego rodzaju planetarna zmiana morza może być trudna do zrozumienia - chyba że mieszkasz w nisko położonym miejscu, takim jak Miami, Malediwy lub Wyspy Marshalla, gdzie skutki wzrostu poziomu morza są już widoczne. Ale w ciągu zaledwie kilku dekad problem stanie się nieunikniony w głównych nadmorskich miastach na całym świecie, od Nowego Orleanu, Nowego Jorku i Amsterdamu po Kalkutę, Bangkok i Tokio.

Wszyscy wiemy, dlaczego tak się dzieje. Wschodzące morza są jednym z najbardziej znaczących skutków spowodowanych przez człowieka zmian klimatu, wywołanych termiczną ekspansją wody morskiej, a także napływem topniejących lodowców. Jednak wiele osób nadal postrzega to jako odległe ryzyko, nie rozumiejąc, jak (stosunkowo) szybko morze połyka brzegi na całym świecie. A ponieważ połowa ludzi żyje teraz w odległości 60 kilometrów od wybrzeża, nie jest to problem niszowy.

Aby pomóc spojrzeć na to z innej perspektywy, oto głębsze nurkowanie na podnoszących się morzach:

1. Globalne poziomy mórz wzrosły już o 8 cali (200 mm) od 1880 r.

Powyższy wykres został opracowany przez NASA Earth Observatory, na podstawie danych z amerykańskiej National Oceanic and Atmospheric Administration (NOAA) oraz australijskiej Commonwealth Scientific and Industrial Research Organisation (CSIRO). Większość tych danych historycznych pochodzi z pomiarów pływów, które są teraz uzupełnione obserwacjami satelitarnymi.

2. Nie tylko podnoszą się poziomy mórz; tempo ich wzrostu rośnie.

Ten wykres pokazuje tempo wzrostu poziomu mórz z roku na rok. (Zdjęcie: NASA GSFC)

Średnio poziom mórz wzrósł o 1, 4 mm od 1900 r. Do 2000 r. Roczne tempo przekroczyło 3 mm do 2010 r., A obecnie według IPCC wynosi 3, 6 mm rocznie.

3. To najszybszy wzrost poziomu morza, jakiego doświadczyła Ziemia od 3000 lat.

Gdyby nie wzrost ilości dwutlenku węgla w atmosferze, poziomy morza powinny wzrosnąć zaledwie o cal lub dwa w ubiegłym wieku, a nawet spaść. Zamiast tego, dzięki najwyższym poziomom CO2 w dowolnym momencie w historii ludzkości, globalny poziom mórz wzrósł o 14, 5 cm między 1900 a 2000 rokiem. To najszybszy postęp oceaniczny od 27 wieków, według badań opublikowanych w lutym 2016 r., I wciąż przyspiesza.

„Wzrost w XX wieku był niezwykły w kontekście ostatnich trzech tysiącleci - a wzrost w ciągu ostatnich dwóch dziesięcioleci był jeszcze szybszy”, powiedział w oświadczeniu główny autor Robert Kopp, klimatolog z Rutgers University.

„Scenariusze przyszłego wzrostu zależą od naszego zrozumienia reakcji poziomu morza na zmiany klimatu” - dodaje współautor Benjamin Horton. „Dokładne szacunki zmienności poziomu morza w ciągu ostatnich 3000 lat stanowią kontekst dla takich prognoz”.

4. Każdy cal pionowy wzrostu poziomu morza przesuwa ocean o 50 do 100 cali w głąb lądu.

Wschodzące morza pogarszają regularne powodzie - takie jak przypływ w 2015 r. W Miami Beach - dla wielu nadmorskich miast. Miami jest w trakcie pięcioletniego, wartego 400 milionów dolarów wysiłku na rzecz ulepszenia programu pomp deszczowych. (Zdjęcie: Joe Raedle / Getty Images)

Jeden cal może nie brzmieć dużo, ale to dodatkowy cal oceanu, a nie woda w mierniku deszczu. Oceany na Ziemi zawierają około 321 milionów mil sześciennych wody i na ogół bardziej przypominają miskę niż zlewkę o pochyłych bokach. Według NASA każdy pionowy wzrost poziomu morza obejmuje od 50 do 100 cali bocznych (1, 3 do 2, 5 metra) plaży.

5. To już powoduje problemy powodziowe w wielu dużych nadmorskich miastach.

Gdy ocean atakuje przybrzeżne miasta, pierwsze oznaki problemów to często powodzie miejskie w słonej wodzie. Może się to zdarzyć również naturalnie, więc aby określić wpływ podnoszących się mórz, raport Climate Central z 2016 r. Modeluje „alternatywne historie symulujące brak antropogenicznych zmian klimatu” przy 27 amerykańskich miernikach pływów.

Spośród 8726 dni od 1950 r., Kiedy niezmieniony poziom wody przekroczył progi krajowej służby pogodowej dla lokalnych „uciążliwych” powodzi, 5 809 nie przekroczyło tych progów w alternatywnych historiach. „Innymi słowy”, wyjaśnia raport, „spowodowany przez człowieka globalny wzrost poziomu morza skutecznie przechylił równowagę, przesuwając wydarzenia pod wodą ponad próg, przez około dwie trzecie zaobserwowanych dni powodziowych”.

Według raportu dni powodziowe w Stanach Zjednoczonych wzrosły ponad dwukrotnie od lat 80. XX wieku, od Miami, Virginia Beach i Nowego Jorku po San Francisco, Seattle i Honolulu. Według raportu z 2014 roku co najmniej 180 powodzi nawiedzi Annapolis w stanie Maryland podczas przypływów każdego roku do 2030 roku - czasem dwa razy dziennie. To samo będzie dotyczyć kilkunastu innych amerykańskich miast do 2045 roku, nie wspominając już o wielu innych nisko położonych obszarach miejskich na całym świecie.

6. Poziom morza może wzrosnąć o kolejne 1, 3 metra (4, 3 stopy) w ciągu następnych 80 lat.

Ta mapa pokazuje obszary, które zalałyby (oznaczone na czerwono) z powodu wzrostu o 1 metr nad poziomem morza. (Zdjęcie: NASA)

W swoim raporcie z września 2019 r. IPCC podniósł górną prognozę poziomu mórz pod koniec tego stulecia, ostrzegając, że ocean może wzrosnąć o 1, 1 metra (3, 6 stopy) przed 2100 r. Niektóre prognozy są jeszcze wyższe - na przykład badanie z 2016 r. sugerowane globalne poziomy mórz prawdopodobnie wzrosną od 0, 5 do 1, 3 metra (1, 6 do 4, 3 stopy) do końca tego wieku, jeśli emisje gazów cieplarnianych nie zostaną gwałtownie zmniejszone. Nawet jeśli porozumienie paryskie z 2015 r. Pobudza ambitną politykę klimatyczną, przewiduje się, że poziom mórz nadal wzrośnie o 20 do 60 cm (7, 8 do 23, 6 cala) do 2100 r. Biorąc pod uwagę długoterminowe skutki topnienia pokrywy lodowej na Grenlandii i Antarktydzie, oznacza to każda strategia na rzecz wzrostu poziomu morza musi obejmować plany adaptacyjne, a także wysiłki na rzecz spowolnienia trendu.

7. Do 216 milionów ludzi mieszka obecnie na lądzie, który będzie poniżej poziomu morza lub regularnego poziomu powodzi do 2100 roku.

Wyższy poziom mórz może zaostrzyć fale sztormowe, takie jak powódź w 2013 r. W Wenzhou w Chinach. (Zdjęcie: STR / AFP / Getty Images)

Z szacowanych 147–216 milionów osób, które poniosły szkodę, od 41 do 63 milionów mieszka w Chinach. Dwanaście narodów ma ponad 10 milionów ludzi żyjących na lądzie zagrożonych wzrostem poziomu morza, w tym Chiny, a także Indie, Bangladesz, Wietnam, Indonezja i Japonia. Bangladesz jest szczególnie wrażliwy, uznany przez ONZ za kraj najbardziej zagrożony przez podnoszące się morza. Gdy ocean podniesie się o 1, 5 metra (4, 9 stopy) w następnym stuleciu, wpłynie na 16% powierzchni lądowej Bangladeszu i 15% jego populacji - to 22 000 km2 (8500 mi2) i 17 milionów ludzi.

Sytuacja jest również pilna w przypadku nisko położonych narodów wyspiarskich, takich jak Kiribati, Malediwy, Wyspy Marshalla i Wyspy Salomona, gdzie ląd jest już tak blisko poziomu morza, że ​​kilka cali robi świat. Niektórzy nawet zastanawiają się nad masowymi relokacjami - rząd Kiribati, na przykład, ma stronę internetową opisującą strategię „migracji z godnością”. Miasto na wyspie Taro, stolica prowincji Choiseul na Wyspach Salomona, planuje także przenieść całą populację w odpowiedzi na wzrost mórz. Mała społeczność Newtok na Alasce rozpoczęła już trudny proces przesadzania się z dala od zbliżającego się wybrzeża.

8. Podniesienie poziomu morza może zanieczyścić wodę używaną do picia i nawadniania.

Podnoszący się poziom mórz może pomóc w infiltracji słonej wody w warstwach wodonośnych. (Ilustracja: Paul M. Barlow / USGS)

Oprócz zalewania powierzchni, podniesienie poziomu morza może zarówno podnieść poziom wód słodkich, jak i zanieczyścić je wodą morską, zjawisko znane jako wtargnięcie do słonej wody. Wiele obszarów przybrzeżnych polega na wodonośnych warstwach wody pitnej i nawadniania, a gdy zostaną skażone słoną wodą, mogą być niebezpieczne dla ludzi i upraw.

Możliwe jest usunięcie soli z wody, ale proces jest złożony i kosztowny. Hrabstwo San Diego niedawno otworzyło na przykład największą odsalalnię półkuli zachodniej, a na terenie stanu zaproponowano kilka innych miejsc. Jednak może to nie być praktyczne dla wielu społeczności przybrzeżnych, szczególnie w mniej zamożnych krajach.

9. Może również zagrażać życiu roślin i zwierząt przybrzeżnych.

Wschodzące morza mogą zaszkodzić żółwiom morskim, takim jak południowoafrykańskie kłódki. (Zdjęcie: Jeroen Looyé [CC BY-SA 2.0] / Flickr)

Ludzie nie są jedynymi, którzy ucierpią w wyniku wzrostu poziomu mórz. Wszelkie przybrzeżne rośliny lub zwierzęta, które nie mogą szybko przenieść się do nowych, mniej podatnych na powódź siedlisk, mogą spotkać straszne konsekwencje. Jak zauważyło jedno z badań opublikowanych w Royal Society Open Science, żółwie morskie mają od dawna zwyczaj składania jaj na plażach, które muszą pozostawać względnie suche, aby wykluły się ich dzieci.

Autorzy badania stwierdzili, że zalanie przez jedną do trzech godzin zmniejszyło żywotność jaj o mniej niż 10%, ale sześć godzin pod wodą zmniejszyło żywotność jaja o około 30%. „Wszystkie embrionalne stadia rozwojowe były podatne na śmiertelność z powodu zalania słoną wodą” - piszą naukowcy. Dodają, że nawet pisklętom, które przeżyją, brak tlenu w jaju może prowadzić do problemów rozwojowych w późniejszym życiu.

Zagrożone może być również inne życie na plaży, w tym rośliny. W innym badaniu przeprowadzonym w 2015 r. W Nature Climate Change stwierdzono, że niektóre słone bagna mogą się przystosować, zarówno poprzez wzrost w pionie, jak i przemieszczanie się w głąb lądu, ale nie cała flora będzie tak szczęśliwa. „Drzewa muszą ciężej pracować, aby wyciągnąć wodę ze słonej gleby; w rezultacie ich wzrost może zostać zahamowany - a jeśli gleba jest wystarczająco słona, umrą, co jest powszechnym objawem wzrostu poziomu morza”, wyjaśnia Climate Central. „Nawet drzewa, które szczególnie nadają się do słonej gleby, nie są w stanie przetrwać wielokrotnego zalewania wodą morską”.

10. Globalne szkody powodziowe w dużych miastach nadbrzeżnych mogą kosztować 1 bilion dolarów rocznie, jeśli miasta nie podejmą działań dostosowawczych.

Ta symulacja Google Earth pokazuje dzielnicę Tokio ze wzrostem poziomu morza o 1, 3 metra. (Zdjęcie: Google Earth)

Średnie globalne straty z powodu powodzi w 2005 r. Wyniosły około 6 miliardów dolarów, ale Bank Światowy szacuje, że do 2050 r. Wzrośnie do 52 miliardów dolarów rocznie na podstawie samych zmian społeczno-ekonomicznych. (Oznacza to takie rzeczy, jak zwiększenie populacji przybrzeżnych i wartości nieruchomości.) Jeśli dodasz skutki wzrostu poziomu morza i tonięcia ziemi - co dzieje się jeszcze szybciej w niektórych miejscach - koszt może wzrosnąć do 1 bln USD rocznie.

11. Jest już za późno, aby zatrzymać wzrost poziomu morza - ale nie jest za późno, aby uratować przed nim życie.

Księżyc w pełni świeci nad górą lodową, która zerwała lodowiec na Grenlandii Jakobshavn. Gdyby cała pokrywa lodowa Grenlandii stopiła się, poziomy mórz wzrosłyby o około 6 metrów lub 20 stóp. (Zdjęcie: Joe Raedle / Getty Images)

Niestety emisje CO2 utrzymują się w atmosferze od stuleci, a dzisiejszy poziom CO2 już doprowadził Ziemię do niebezpiecznego wzrostu poziomu mórz. Około 99% całego lodu słodkowodnego znajduje się na dwóch pokrywach lodowych: jednej na Antarktydzie i jednej na Grenlandii. Oczekuje się, że oba stopią się, jeśli produkcja CO2 ludzkości nie zmniejszy się szybko, ale pytanie brzmi, kiedy - i ile szkód mamy jeszcze czasu, aby zapobiec.

Pokrywa lodowa Grenlandii jest mniejsza i topnieje szybciej. Gdyby całkowicie się stopił, poziom mórz wzrósłby o około 6 metrów (20 stóp). Pokrywa lodowa Antarktydy do tej pory była bardziej buforowana przed ociepleniem, ale prawie nie jest odporna i podniósłaby ocean o 60 metrów (200 stóp), gdyby się stopił. (Szacunki różnią się znacznie w zależności od tego, jak długo te pokrywy lodowe mogą przetrwać - podczas gdy większość spodziewa się, że stopienie zajmie wieki lub tysiąclecia, kontrowersyjny artykuł opublikowany w 2015 r. Sugerował, że może to nastąpić znacznie szybciej.)

Poziomy morza naturalnie wzrosły i zmniejszyły się przez miliardy lat, ale nigdy nie wzrosły tak szybko we współczesnej historii - i nigdy nie otrzymały tak dużej pomocy ludzkiej. Nie jest jasne, jaki wpływ będą one miały na nasz gatunek, ale jasne jest, że nasi potomkowie nadal będą mieli do czynienia z tym problemem długo po naszym odejściu. Danie im przewagi nad rozwiązaniem jest przynajmniej tym, co możemy zrobić.

„Biorąc pod uwagę wszystkie gazy cieplarniane, które już wyemitowaliśmy, nie możemy całkowicie powstrzymać mórz przed wzrostem, ale możemy znacznie ograniczyć tempo wzrostu, kończąc stosowanie paliw kopalnych” - powiedział Anders Levermann, klimatolog z Columbia University i jego współpracownicy - autor badania z 2016 r. dotyczącego przyszłego wzrostu poziomu morza. „Staramy się zapewnić planistom wybrzeża, czego potrzebują do planowania adaptacji, czy to budowania wałów, projektowania systemów ubezpieczeniowych na wypadek powodzi czy mapowania długoterminowego odwrotu osiedla”.

Jak zauważono w badaniu opublikowanym w Nature Climate Change, wszelkie decyzje polityczne podejmowane w ciągu najbliższych kilku lat i dziesięcioleci „będą miały głęboki wpływ na globalny klimat, ekosystemy i społeczeństwa ludzkie - nie tylko na ten wiek, ale na następne dziesięć tysiącleci i później. „

Nota edytora: ten artykuł został zaktualizowany, ponieważ został pierwotnie opublikowany w lutym 2016 r.

Podobne Artykuły