10 najgorszych pożarów w historii USA

Zbliża się sezon pożarów, a ten rok przygotowuje się do kolejnego piekła, szczególnie na Zachodzie. Niestety, o tej porze roku szalejące płomienie stają się coraz bardziej regułą niż wyjątkiem. Jest to trend, który nie jest zaskoczeniem dla wielu naukowców zajmujących się klimatem, którzy przewidzieli, że jednym z efektów globalnego ocieplenia będą wzrost fal upałów i susza w całych zachodnich Stanach Zjednoczonych.

Być może najgorsze pożary w historii USA to te, które jeszcze się nie wydarzyły. To przerażająca myśl, szczególnie biorąc pod uwagę szkody wyrządzone przez pożary w tym kraju.

Możemy mieć tylko nadzieję, że to spojrzenie wstecz nie jest oznaką przyszłych wydarzeń. Oto 10 najgorszych pożarów w historii Ameryki:

Wielkie pożary z 1871 r

Renderowanie wielkiego pożaru w Chicago w 1871 r. (Zdjęcie: John R. Chapin / Wikimedia Commons)

W 1871 roku, w tygodniu 8-14 października, musiało się wydawać, że cały świat jest w ogniu dla mieszkańców Górnego Środkowego Zachodu. Cztery najgorsze pożary w historii USA wybuchły w tym samym tygodniu w całym regionie. Wielki pożar w Chicago, który zniszczył w tym czasie około jednej trzeciej wartości miasta i pozostawił ponad 100 000 mieszkańców bezdomnych, znalazł się na pierwszych stronach gazet.

Ale jednocześnie trzy inne pożary spaliły region. Blazes wyrównał miasta Holandii i Manistee w stanie Michigan w tak zwanym Wielkim Ogniu Michigan, podczas gdy inny stan zniszczył miasto Port Huron. Najgorszy z nich wszystkich mógł być jednak Wielki Peshtigo Fire, burza, która spustoszyła wieś Wisconsin, pozostawiając ponad 1500 ofiar śmiertelnych - największe ofiary śmiertelne z powodu pożaru w historii USA.

To, że wszystkie te niszczycielskie pożary miały miejsce w tym samym czasie, na tak dużych odległościach, przekonało wielu badaczy, że nie był to przypadek. W rzeczywistości niektórzy nawet sugerowali, że pożary były spowodowane deszczem meteorytów, fragmentami uderzenia komety Bieli. Inni uważają, że silne wiatry przepływające przez ten region dają bardziej rozsądne wytłumaczenie niezwykłego zbiegu zdarzeń.

Wielki pożar 1910 roku

Wallace, Idaho został zniszczony przez pożary lasów w 1910 roku. (Zdjęcie: US Library of Congress / Wikimedia Commons)

Uważa się, że Wielki Pożar z 1910 r., Zwany również „Wielkim Burnem”, jest największym pojedynczym pożarem w historii USA. Spłonęło ponad 3 miliony akrów w Idaho, Montanie i Waszyngtonie - w sumie całkowita powierzchnia mniej więcej wielkości Connecticut. Ogień poniósł 87 ofiar śmiertelnych, a 78 z nich było strażakami.

Postępowanie w przypadku pożaru kształtowało przyszłość US Forest Service. Zaraz po pożarze w 1910 r. Służba ślubowała walczyć ze wszystkimi pożarami, nawet tymi naturalnie występującymi i nie stanowiącymi zagrożenia dla życia ludzkiego ani mienia. Zalety tej polityki są nadal przedmiotem debaty, szczególnie przez ekologów, którzy twierdzą, że niektóre pożary są niezbędne dla zdrowia ekosystemu.

Ogień Miramichi

Pożar Miramichi był jednym z najgorszych pożarów lasów w historii Ameryki Północnej. Chociaż większość szkód została wyrządzona w Nowym Brunszwiku (w kanadyjskim mieście Miramichi), burza ognia dotarła również do stanu Maine w USA. Do czasu rozpalenia ognia spalono ponad 3 miliony akrów i zginęło co najmniej 160 osób.

Jedna z bardziej wstrząsających opowieści o przetrwaniu, która ma się wydarzyć z tego wydarzenia, dotyczy mieszkańców wzdłuż rzeki Miramichi, którzy brali godzinami w jej wodach, gdy ogień minął. Mówi się, że dzielili wodę z żywym inwentarzem, a nawet dzikimi zwierzętami, w tym szopami, jeleniami, niedźwiedziami i dużymi łosiami, wszyscy próbowali uciec od płomieni.

Oakland Firestorm z 1991 roku

Jednym z najgorszych miejskich pożarów we współczesnej historii, Oakland Firestorm z 1991 roku rozpoczął się jako stosunkowo niewielki pożar trawy na wzgórzach Berkeley. Ale po uporczywym rozpaleniu przez silne sezonowe „wiatry Diablo”, ogień pędzla wzrósł ostatecznie i pochłonął 1520 akrów, w tym ponad 3500 domów, mieszkań i kondominium. Takie zniszczenie - i na tak gęsto zaludnionym obszarze - oznaczało, że katastrofa pociągnęła za sobą jedną z najcięższych cen szkód spowodowanych przez pożary w historii USA: około 1, 5 miliarda dolarów.

Szokujące ujęcia pożarów zostały nagrane przez media i poszczególnych obywateli. Oto przykład poniżej:

Cloquet Fire

Ludzie i ruiny po pożarze Cloquet, 1918. (Zdjęcie: Minnesota Historical Society)

Najgorsza klęska żywiołowa w historii Minnesoty, pożar Cloquet w 1918 r., Pochłonął prawie 500 istnień ludzkich w ciągu jednego dnia. Pożar zaczął się po tym, jak iskry z torów lokalnych zapaliły suchą szczotkę. Kiedy płomienie ucichły, aż 38 społeczności zostało zrównanych z ziemią, 250 000 akrów zostało spalonych, 52 000 osób zostało rannych lub wysiedlonych, a koszty wzrosły do ​​prawie 75 mln USD.

Yellowstone „Lato ognia”

Pożary ziemi w Grant Village podczas pożaru w parku Yellowstone w 1988 roku. (Zdjęcie: Wikimedia Commons)

Latem 1988 roku doszło do największego wybuchu pożaru w zarejestrowanej historii Parku Narodowego Yellowstone. Do czasu ustania pożaru spalono ponad 2 miliony akrów - mniej więcej jedna trzecia całego parku. Cudem było, że bezpośrednie życie nie spowodowało utraty życia, mimo że aż 25 000 strażaków zostało wysłanych do walki z pożarem.

Pożar został silnie zakryty przez media, częściowo ze względu na rozmiar ognia, ale także ze względu na prestiż Yellowstone jako jednego z najbardziej znanych parków narodowych na świecie. Chociaż od tego czasu park cieszył się silną odbudową, jego zasięg wywołał zaciekłą debatę na temat ewoluującej wówczas polityki US Forest Service dotyczącej zarządzania pożarami. Przez większość stulecia służba podejmowała agresywne środki przeciwko wszystkim pożarom, obiecując, że szybko się z nimi rozprawią. Ale w dziesięcioleciach poprzedzających pożar w 1988 r. Przetestowano nową politykę pozwalającą na kontrolowane oparzenia. Po pożarze w 1988 r. Wprowadzono bardziej rygorystyczne wytyczne, zgodnie z którymi można dopuścić do spalania naturalnie występujących pożarów.

Możesz obejrzeć dramatyczny materiał z pożaru na poniższym filmie:

California Cedar Fire z 2003 roku

Kierowcy wspinają się po nasypie, aby uciec, gdy Cedar Fire przecina autostradę. (Zdjęcie: US Marine Corps / Sgt Giles M. Isham / Wikimedia Commons)

Duże pożary stały się niemal corocznym zjawiskiem w Kalifornii, napędzane suchymi latami i porywami sezonowymi, znanymi jako wiatry Santa Ana i wiatry Diablo. Ale rok 2003 mógł być najgorszym rokiem w historii Golden State.

Największym pożarem z tego roku był tak zwany pożar cedru, który wybuchł po tym, jak zagubiony myśliwy zapalił niewielki sygnał pożaru w Lesie Narodowym Cleveland, zaledwie 25 km od San Diego. Blask ostatecznie pochłonął ponad 280 000 akrów - z czego prawie 30 000 znajdowało się w granicach miasta San Diego - i stał się największym pojedynczym pożarem w historii Kalifornii.

2004 Taylor Complex Fire

Największy pożar w USA od 1997 r., Taylor Complex Fire na Alasce w 2004 r. Spalił ponad 1 300 000 akrów. Była to największa pożoga w rekordowym sezonie pożarów na Alasce w 2004 r., W wyniku którego spłonęło około 6, 5 miliona akrów lasów - najwyższa suma w historii USA.

Wielki pożar Hinckleya w 1894 r

Hinckley po pożarze w 1894 roku. (Zdjęcie: Minnesota Historical Society)

Drugi najgorszy pożar w historii Minnesoty (po pożarze w Cloquet w 1918 r.), Wielki pożar w Hinckley w 1894 r. Był niszczycielskim ogniem, który spustoszył ponad 200 000 akrów i pochłonął co najmniej 418 istnień ludzkich - jedno z najgroźniejszych pożarów w historii USA. Burza ogniowa ruszyła z niezwykłą zaciekłością, mimo że trwała tylko około czterech godzin.

Pożar słynie również z zabicia Thomasa P. „Bostona” Corbetta, żołnierza Unii, który zabił Johna Wilkesa Bootha, zabójcę Abrahama Lincolna.

Pożary Kalifornii w 2007 r

Pożar na górze Miguel w hrabstwie San Diego 23 października 2007 r. (Zdjęcie: David S. Roberts / Wikimedia Commons)

Każdy sezon pożarów w Kalifornii wydaje się być ostatnim, ale pożary z 2007 r. Są szczególnie godne uwagi, ponieważ prowadzą do największej ewakuacji w historii Kalifornii. W sumie pożary spowodowały przesiedlenie prawie 1 miliona ludzi i zniszczenie co najmniej 1500 domów w samym rejonie San Diego. Obszar objęty różnymi płomieniami był ogromny: ponad 500 000 akrów rozciągało się od hrabstwa Santa Barbara aż do granicy amerykańsko-meksykańskiej.

Podobne Artykuły